Niemiec w latach 1988-93 zajmował się pośrednictwem w sprzedaży samolotów i wozów pancernych do Tajlandii, Arabii Saudyjskiej i Kanady. Wtedy miał też otrzymać prowizję w wysokości 64,7 mln marek za pomyślnie zakończone transakcje i nie zawiadomił o tym władz skarbowych. Państwo straciło w sumie 7,3 mln euro.
Lobbysta przez wiele lat żył w dobrych relacjach z politykami, m.in. legalnie finansując niemiecką chadecję. W tym czasie miał też wręczać łapówki działaczom partyjnym. Udowodniono mu przekupienie milionem marek skarbnika CDU Walthera Leisler Kiep. Łapówkę od Karlheinza Schreibera miał też dostać obecny minister finansów Wolfgang Schäuble.
W 1995 roku lobbysta wyniósł się do Szwajcarii, a cztery lata potem zbiegł do Kanady. W międzyczasie niemiecki wymiar sprawiedliwości postawił ma zarzut uchylania się od podatków, a potem wydał za nim międzynarodowy nakaz aresztowania. W końcu w lipcu 2009 roku
Kanada zgodziła się wydać Schreibera.
Po powrocie do kraju Schreiber został osądzony za uchylanie się od płacenia podatków, gdyż wcześniejsze zarzuty łapownictwa uległy przedawnieniu.
