W środę za baryłkę ropy płacono 79,15 dol. - Zmienność cen jest niesamowita. Nie widziałem czegoś takiego od dawna. Wszystko jest związane ze spadkiem kursu euro - powiedział agencji Reuters jeden z londyńskich analityków.
Eksperci wskazują na to, że wpływ na tak duży spadek mają rynkowe obawy o przyszłość Grecji i o to, że poważny kryzys, który zaczął się w tym kraju, rozleje się na pozostałe państwa
strefy euro.
Cena baryłki ropy w zamówieniach na czerwiec spadła w środę o prawie 3 dolary, do poziomu 79,84 dol. za baryłkę, podobny spadek zanotowano na giełdzie London Brent.
Jak podaje serwis
E-petrol wczoraj średnia cena paliw na rynku detalicznym wynosiła za litr benzyny "95" 4,64 zł, a za litr oleju napędowego - 4,3 zł.