Atrakcyjne? Owszem. Ale promocja najeżona jest gwiazdkami niczym dobry keks bakaliami. Minus pierwszy- zniżka nie jest automatyczna. Trzeba z dowodem i paragonem iść do punktu obsługi klienta. Żeby skorzystać z promocji dla seniorów, trzeba wydać też minimum 50 zł.
Minus drugi: zniżka w rzeczywistości nie jest zniżką, ale bonem zakupowym do wykorzystania w sklepach sieci. Minus trzeci i największy - hasło promocyjne o 10-proc. zniżce układał ktoś z ewidentnymi problemami z matematyką.
Zgodnie z regulaminem akcji jeśli ktoś wyda 50 zł, dostanie bon na 5 zł (zysk 10 proc.). Jeśli jednak wyda 99 zł, dostanie również 5 zł (zysk już 5 proc). Jak to wygląda w szczegółach?
| Wartość zakupów | | | Bon Carrefour |
| od 50,00 zł do 99,99 zł | | 5 zł |
| od 100,00 zł do 149,99 zł | | 10 zł |
| od 150,00 zł do 199,99 zł | | 15 zł |
| od 200,00 zł do 249,99 zł | | 20 zł |
| od 250,00 zł do 299,99 zł | | 25 zł |
Skąd taka decyzja Carrefoura? Sieć zniżki dla emerytów przetestowała wcześniej w 25 hipermarketach. Okazało się, że seniorom taka inicjatywa bardzo się podoba. Dlatego Francuzi rozciągnęli ją na cały kraj.
Seniorzy to w Polsce mocno niedoceniana grupa docelowa. Firmy działają w myśl starego rosyjskiego powiedzenia: Do 30. roku życia człowiek potrzebuje łódki, wódki i młódki. Potem woli kino,
wino i domino. A po sześćdziesiątce - kefir, zefir (wietrzyk) i ciepły sortir (powiedzmy: klozet).
Senior nie kupi wypasionego telewizora. Ani superszybkiego mobilnego dostępu do internetu. Bądź telefonu z
Wi-Fi i Bluetoothem, bo zwyczajnie nie wie, co to jest. Lecz polski emeryt ma pieniądze. Z całą pewnością nie takie jak na Zachodzie, gdzie w wieku 59 lat kupuje się pierwszego harleya. Ale, jak liczy GUS, emeryci mają do wydania miesięcznie ponad 7 mld zł!
A nawet jeśli senior ma małą emeryturę, to i tak potrafi odkładać pieniądze konsekwentniej niż wielkomiejski japiszon. Do tej pory seniorami mocno interesowała się więc głównie branża finansowa. Banki radośnie udzielały im pożyczek (emeryci mają stałe i pewne dochody), zachęcały ich też do lokat. Siłę portfela emerytów widzą też domokrążcy, telezakupy oraz firmy handlujące lekami.
Teraz, jak widać, o seniorów postanowił zawalczyć też handel. Która sieć będzie następna?
Czytaj też:
"Szampan z Lidla bije w ślepym teście najbardziej znane marki świata" 