Biznes Ludzie Pieniądze

SAP wzmacnia szyki. Przejęcie za 5,8 mld dol.

Tomasz Grynkiewicz
13.05.2010 , aktualizacja: 13.05.2010 09:20
A A A Drukuj
Niemiecki potentat informatyczny SAP AG przejmuje Sybase, producenta baz danych.
Za każdą akcję Sybase SAP chce zapłacić 65 dol., o 56 proc. więcej, niż wynosiła cena papierów na wtorkowym zamknięciu. Niemiecki koncern za przejęcie zapłaci gotówką - wykorzystując własne rezerwy i 3,5 mld dol. kredytu. Transakcję chce sfinalizować w III kw.

To jedno z większych przejęć SAP - trzy lata temu spółka za 6,8 mld dol. kupiła Business Objects SA. I sygnał nowej strategii zapowiedzianej w lutym przez dwóch współzarządzających koncernu (w tym roku SAP zrezygnował z jednego szefa). Obiecali oni, że będą rozwijać koncern m.in. przez akwizycje. M.in. dlatego SAP zadłużył się w marcu na miliard euro.

SAP to jedna z największych firm produkujących oprogramowanie służące do zarządzania np. stanem magazynów w firmach, operacjami finansowymi czy kadrami. W 2009 r. przychody zmniejszyły się o 8 proc. do 10,7 mld euro.

- Chcieliśmy w pierwszych stu dniach zrobić mocne otwarcie - mówi o kupnie Sybase Bill McDermott, jeden ze współzarządzających, w dzienniku "The Wall Street Journal". - Ta umowa to początek nowego, silniejszego SAP - dodał.

Kalifornijski Sybase na rynku baz danych rywalizuje z Oracle i IBM, choć pozostaje w tyle za obiema spółkami.

Co na przejęciu zyska SAP? Przede wszystkim - bazy danych. Teraz przy własnych rozwiązaniach stosuje bazy konkurującego z nim Oracle, przez co do kasy rywala rocznie trafia ok. 1 mld dol.

Po drugie, Sybase specjalizuje się w technologiach, które pozwalają na dostęp do wrażliwych danych na urządzeniach mobilnych (głównie chodzi o dostęp o aplikacji zarządzających przez BlackBerry)

- To desperacki ruch SAP - uważa Peter Goldmacher, analityk Cowen & Co. cytowany przez "The Wall Street Journal". - Ich biznes jest w opałach, w każdym aspekcie pokonało ich Oracle - mówi, dodając, że SAP-owi trudno będzie przekonać klientów do zmiany baz Oracle na Sybase.

Kiedy agencja Bloomberg w środę podała, że podpisanie umowy jest bliskie, notowania Sybase skoczyły o 35 proc., do 56,14 dol. Potem jeszcze urosły do ponad 60 dol.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos