Firma ECER-Banque Populaire przeprowadziła ankietę wśród 170 tys. przedsiębiorców, w tym 4,5 tys. szefów firm, z 37 miast w 18 państwach Europy. Mieli oni ocenić miasto, w którym prowadzą swoją firmę.
Badanie pokazało, że największą sympatią cieszy się Frankfurt, drugie miejsce zajęło szwedzkie Malmö.
Warszawa znalazła się na trzeciej pozycji. To o siedem miejsc wyżej niż w 2009 roku. W ogólnym rankingu takie metropolie jak Londyn, Bruksela, Barcelona,
Rzym, Praga i
Budapeszt przegrały ze stolicą Polski.
Jak tłumaczyła szefowa projektu ECER (European Cities Entrepreneurship Ranking) Valerie Fedel, na tak dobry wynik Warszawy wpłynął przede wszystkim dostęp do finansowania, co jest kluczowe dla przedsiębiorców zwłaszcza w czasach kryzysu. Pod tym względem Warszawa pobiła wszystkie inne miasta, zajmując pierwsze miejsce w rankingu 37 metropolii.
- Przedsiębiorcy mają dostęp do funduszy strukturalnych Unii Europejskiej, których
Polska jest pierwszym beneficjentem, jak też znacznego współfinansowania narodowego - mówiła Fedel. Ponadto biznesmeni chwalili sobie elastyczne jak na europejskie warunki prawo pracy.
W ankietach znalazły się pytania z pięciu tematów: dostęp i promocja przedsiębiorczości, pomoc przy zakładaniu firmy, wsparcie przy dalszym jej prowadzeniu, dostęp do finansowania prywatnego i publicznego jak kredyty czy dotacje i wreszcie szeroko pojmowane środowisko (
nieruchomości, jakość życia, infrastruktura drogowa i telekomunikacyjna).
Najgorzej Warszawa wypadła w klasyfikacji dotyczącej szeroko rozumianego środowiska (transport, jakość życia, zasoby nieruchomości czy sieci telekomunikacyjne), zajmując 16. z 37 miejsc. Według Fedel Warszawa ma największe problemy z koncentracją sieci transportu.