Biznes Ludzie Pieniądze

Wielka Brytania: Ministrowie obniżą sobie płace o 5 proc.

tigi, reuters
13.05.2010 , aktualizacja: 13.05.2010 15:30
A A A Drukuj
To pierwsza decyzja nowego koalicyjnego rządu. Obniżki mają pokazać determinację rządu w walce z rekordowo wysokim deficytem budżetowym.
Obniżka ma dotyczyć wszystkich ministrów i urzędników wyższego szczebla w nowym rządzie. Rocznie ich przeciętne wynagrodzenie wynosi ponad 140 tys. funtów.

Symboliczna decyzja - podjęta na pierwszym zebraniu nowego rządu - ma pokazać, że koalicja konserwatystów z Liberalnymi Demokratami potrafi się dogadać, stojąc przed trudnym wyzwaniem, jakim jest obniżenie deficytu budżetowego.

Deficyt budżetowy Wielkiej Brytanii sięga już 163 mld funtów, ponad 11 proc. PKB. To najwyższy poziom w historii.

Zdaniem ekonomistów obniżka wynagrodzeń ministrów to jaskółka poważnych cięć wydatków w administracji publicznej. Rynek oczekuje, że jeszcze w tym roku fiskalnym nowy rząd znajdzie w budżecie 6 mld funtów oszczędności.

- Jesteśmy świadomi powagi sytuacji i szczerze mówiąc, jeśli nie pokażemy wiarygodnego planu na obniżenie deficytu, nie uzyskamy ani zaufania inwestorów na rynkach kapitałowych, ani obywateli w kraju - mówił Jeremy Hun, sekretarz w resorcie kultury, po godzinnym spotkaniu rządu.

Rząd obiecał, że w ciągu 50 dni przedstawi awaryjny plan budżetowy. David Cameron, nowy premier Wlk. Brytanii, mówił w środę, że jego rząd otrzymał "najgorsze dziedzictwo" w czasach nowożytnych.

Pytani przez brytyjskie media ekonomiści spodziewają się m.in. podwyżki podatku VAT (obecna stawka to 17,5 proc.) oraz zwiększenia uprawnień Banku Anglii jako regulatora rynków finansowych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów