Akcermann dodał jednak, że pomoc dla Grecji była niezbędna, w przeciwnym razie wywołany w tym kraju kryzys szybko mógł się rozlać na inne kraje. W sumie kraje UE i Międzynarodowy Fundusz Walutowy przeznaczą na pomoc dla greckiej gospodarki 110 mld euro specjalnej pożyczki. Spośród krajów UE najwięcej, bo ok. 22,4 mld euro, na pomoc Grekom wpłacą
Niemcy.
Wypowiedź prezesa Ackermanna skrytykowała gazeta "Financial Times Deutschland", która w komentarzu napisała, że w tym przypadku prezes Deutsche Banku powinien swoje zdanie zachować dla siebie. "Czasami lepiej nie mówić nic" - czytamy w gazecie. "Politycy, bankierzy i inni wielcy gracze światowej finansjery starają się nie mówić niczego, co mogłoby sprowokować rozpoczęcie debaty na temat restrukturyzacji greckiego zadłużenia. Tymczasem Ackermann złamał ten temat tabu" - dodaje "FTD".
Turcja: Zaproponujemy Grecji wzajemną redukcję budżetu na obronność Premier Turcji Tayyip Erdogan powiedział w piątek tuż przed rozmowami z przedstawicielami greckiego rządu, że chce razem z Grecją doprowadzić do obopólnej redukcji budżetów przeznaczonych na zbrojenia i obronność kraju. - Turcja i
Grecja mają bardzo duże budżety obronne. Musimy je zredukować i przeznaczyć te pieniądze na inne cele - powiedział w piątek Erdogan, który jest pierwszym tureckim premierem wizytującym
Ateny od sześciu lat.
Spór Grecji i Turcji jest związany z konfliktem na podzielonej na grecką i turecką strefę wpływów wyspie
Cypr.