- Jeżeli wszystkie kraje nie osiągną kompromisu w sprawie pomocy dla Grecji,
Francja będzie musiała przemyśleć swoją przyszłość w
strefie euro - miał powiedzieć w zeszły piątek Sarkozy na nadzwyczajnym szczycie UE w Brukseli. Opisując wydarzenia ze szczytu, "El Pais" powołuje się na słowa premiera Hiszpanii José Luisa Zapatero, który kilka dni temu przedstawiał wydarzenia ze szczytu ważnym politykom swojej partii na zamkniętym zebraniu - informuje
"El Pais" .
Według relacji osoby uczestniczącej w spotkaniu Sarkozy mocno starł się z najbardziej negatywnie nastawioną do planu pomocy Grecji kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Gazeta pisze, że Sarkozy miał powiedzieć nawet: "Jeśli w takim trudnym czasie Europa nie jest w stanie przedstawić jednej odpowiedzi, oznacza to, że
strefa euro nie ma sensu".
Ostatecznie niemiecką delegację miał przekonać wspólny front Francji, Włoch i Hiszpanii, które jednoznacznie opowiedziały się za pomocą dla Grecji. Ostatecznie
Niemcy się ugięły i pakiet pomocowy dla Grecji został przyjęty.