Biznes Ludzie Pieniądze

Ceny rosną coraz wolniej. W kwietniu inflacja spadła do 2,4 proc.

pat
14.05.2010 , aktualizacja: 14.05.2010 20:33
A A A Drukuj
Wynik ten oznacza, że w ujęciu rocznym ceny rosły najwolniej od września 2007 roku
W kwietniu inflacja spadła do 2,4 proc. W ujęciu rocznym ceny rosły najwolniej od września 2007 roku

- Rok temu na skutek osłabienia złotego wzrosły ceny żywności i dóbr importowanych. To tzw. czynniki bazowe, które odpowiadają za dzisiejszy spadek inflacji - tłumaczy Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. W połowie tego roku może ona spaść nawet do 1,5 proc.

Inflacja spada i będzie spadać jeszcze przez dwa-trzy miesiące. Ale wolniej niż spodziewano się jeszcze niedawno. Jak szacowało Ministerstwo Finansów na początku maja, kwietniowy wskaźnik miał wynieść 2,3 proc. - Jest nieco wyżej, przez drożejące trzeci miesiąc paliwa - wyjaśnia Piotr Kalisz z Citi Handlowego. - Za paliwa rozliczamy się w dolarach, a ten umacnia się względem złotego.

Tylko podczas piątkowych notowań cena amerykańskiej waluty skoczyła z 3,14 do 3,24 zł. W ciągu miesiąca zwiększyła się prawie o 40 groszy.

Ekonomiści zwracają uwagę, że presja inflacyjna w gospodarce maleje. Inflacja zacznie rosnąć, gdy wraz z poprawą kondycji naszej gospodarki i zatrudnienie zacznie rosnąć. Normalnie z inflacją walczy się, podnosząc stopy procentowe. Kiedy czeka nas taki cykl?

Do tej pory większość ekonomistów obstawiała się, że pierwsza podwyżka będzie pod koniec roku. Dziś nie jest to takie oczywiste. Tym bardziej że członkowie Rady Polityki Pieniężnej wciąż nie pozbyli się myśli o obniżaniu stóp! Dyskutowano o takim ruchu na marcowym posiedzeniu, o obniżkach mówił też wczoraj agencji Reuters Andrzej Kaźmierczak z Rady.

To oznacza, że RPP boi się, że zbyt wczesne zacieśnianie polityki pieniężnej utrudniłoby naszej gospodarce wychodzenie z dołka.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos