Grecy protestują przeciwko polityce oszczędności budżetowych. Akcja protestacyjna będzie kontynuowana w przyszłym tygodniu.
Fot. YIORGOS KARAHALIS REUTERS
Demonstracja pod ateńskim budynkiem Parlamentu w chmurze gazu łzawiącego. W Grecji trwa 48-godzinny strajk generalny. Kraj jest sparaliżowany - nie latają samoloty, nie kursują pociągi, autobusy i promy.
Dwie największe greckie centrale związkowe - reprezentująca pracowników państwowych ADEDY i pracowników sektora prywatnego GSEE - wezwały do przeprowadzenia 20 maja kolejnego jednodniowego strajku powszechnego.
Rządowy program przewiduje zmniejszenie wydatków budżetowych o łącznie 30 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat. Jest to warunek otrzymania przez Grecję w tym samym czasie 110 mld euro pomocy kredytowej od Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych państw strefy euro.