Jest efekt internetowej kampanii przeciwko batonom KitKat produkowanym przez Nestlé. Największy producent żywności na świecie ogłosił, że zaprzestaje używania produktów, których wytworzenie wiąże się z wycinką lasów deszczowych.
Nestlé według Greenpeace zużywa 320 tys. ton oleju palmowego rocznie, który trafia m.in. do batonów KitKat. Olej pozyskiwany jest z indonezyjskich palm uprawianych przez spółkę Sinar Mas. Obrońcy środowiska twierdzą, że Sinar Mas eksploatuje swoje plantacje w sposób rabunkowy, a przez to z kolei orangutany nie mają co jeść.
Z tego powodu Greenpeace rozpoczął kilka miesięcy temu kampanię w internecie przeciwko praktykom Nestlé. Polem walki były serwisy Facebook, Twitter, YouTube oraz blogi. Efekt? W poniedziałek Greenpeace poinformował, że Nestlé zmienia politykę i zaprzestaje używania produktów, których wytworzenie wiąże się z wycinką lasów deszczowych.
"Nestlé zobowiązało się do zidentyfikowania i wykluczenia z łańcucha dostawców tych firm, które posiadają plantacje wysokiego ryzyka, tzn. takie, których działalność jest destrukcyjna dla środowiska, lub zarządzają nimi. Dotyczy to także firmy Sinar Mas" - czytamy w komunikacie Greenpeace.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji Nestlé i apelujemy do pozostałych wielkich sieci sprzedaży detalicznej, takich jak Carrefour i Wal-Mart, aby zrobiły to samo. Jest to ważne nie tylko dla przyrody, ale i dla setek tysięcy ludzi, którzy od rozpoczęcia naszej kampanii skontaktowali się z Nestlé, aby wyrazić swój sprzeciw wobec kupowania produktów związanych z destrukcją lasów deszczowych - powiedział Pat Venditti, koordynator kampanii leśnej w Greenpeace International.