Sprzedaż aut w UE maleje, bo rządy ograniczyły przyznawanie premii na zakup nowych pojazdów dla kierowców oddających na złom stare
samochody. Najwyraźniej widać to w Niemczech i na Słowacji. Za Odrą koncerny samochodowe sprzedały w kwietniu 259,4 tys. nowych aut. To o 32 proc. mniej niż przed rokiem, kiedy niemieckim kierowcom rząd dawał 2,5 tys. euro na nowe
auto. A na Słowacji sprzedaż aut była o połowę mniejsza niż w zeszłym roku, kiedy za złomowane auto rząd w Bratysławie dawał kierowcom 1 tys. euro na nowy
samochód.
We Włoszech, gdzie premie także się skończyły, kierowcy kupili w kwietniu 160 tys. aut - o 16 proc. mniej niż przed rokiem. We Francji, gdzie w tym roku premie obcięto o jedną trzecią, sprzedaż aut w kwietniu była tylko o 2 proc. wyższa, licząc rok do roku.
Z premii korzystają jeszcze kierowcy w Hiszpanii i tam koncerny motoryzacyjne sprzedały w kwietniu 93,6 tys. samochodów, o 40 proc. więcej niż przed rokiem.
Cały czas widać też, że rynki motoryzacyjne nowych państw UE w Europie Środkowej odczuwają kryzys boleśniej niż rynki starych państw UE w Europie Zachodniej. W zeszłym miesiącu w 10 nowych państwach UE sprzedaż aut spadła o 20 proc., a w starej Piętnastce tylko o 6,5 proc. To pierwszy od prawie roku taki spadek na rynkach samochodowych Europy Zachodniej. W efekcie po czterech pierwszych miesiącach 2010 r. stara UE może się jeszcze pochwalić wzrostem sprzedaży nowych aut o 6,4 proc., licząc rok do roku. Tymczasem w nowych państwach UE w tym okresie sprzedaż aut spadła o 19 proc.