Biznes Ludzie Pieniądze

Panie chcą zmian w kodeksie etyki reklamy. Faceci zostaną w domu?

Vadim Makarenko
19.05.2010 , aktualizacja: 19.05.2010 20:41
A A A Drukuj
Czy w kodeksie etyki reklamy pojawią się przepisy dotyczące tego, jak pokazywać kobiety i mężczyzn? Chce tego Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. Branża reklamowa ma wątpliwości
Pełnomocnik rządu ds. równego
traktowania Elżbieta Radziszewska
próbuje przekonać branżę reklamową
do walki ze stereotypami
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska próbuje przekonać branżę reklamową do walki ze stereotypami


- Chodzi o to, by ci, którzy zamawiają i tworzą reklamy, wybierali takie, które spełniają oczekiwania społeczne i nie odzierają z godności kobiet i mężczyzn - powiedziała Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. Jej urząd podjął współpracę z największymi organizacjami działającymi w branży reklamowej - Stowarzyszeniem Komunikacji Marketingowej SAR zrzeszającym agencje reklamowe i domy mediowe oraz z Radą Reklamy, do której należą organizacje skupiające nie tylko firmy reklamowe, ale również reklamodawców oraz media.

Wspólnie z Radą Reklamy oraz SAR pełnomocnik rządu zorganizował w środę konferencję pt. "Wizerunek kobiet i mężczyzn w reklamie".

- Traktuję ją jako początek poważnej rozmowy ze światem reklamy, której efektem będzie, mam nadzieję, wprowadzenie do kodeksu etyki reklamy załącznika nr 2 opisującego, jak ukazywać kobietę i mężczyznę w reklamach - zapowiedziała Radziszewska podczas konferencji.

Konrad Drozdowski, dyrektor generalny Rady Reklamy, potwierdził "Gazecie", że jego organizacja otrzymała projekt załącznika. - Jesienią, jak co roku, planujemy przegląd kodeksu etyki reklamy i będziemy o nim rozmawiać. Musimy też zbadać dotychczasowe orzecznictwo, bo mamy wrażenie, że obecne zapisy są wystarczające - mówi Drozdowski. Nie ujawnia jednak treści zapisów, które znalazły się w załączniku.

Jak udało nam się dowiedzieć nieoficjalnie, w myśl załącznika "reklama z udziałem kobiet lub mężczyzn nie może zawierać treści sprzyjających utrwalaniu nierówności społecznych". Nie może sprzyjać "wyłączaniu mężczyzn z przestrzeni domowej i pełnienia przez nich obowiązków rodzicielskich". Dyrektor Rady Reklamy nie skomentował naszych informacji.

- Ciekawe. A jeśli facet w reklamie Warki wybierze się z kolegami na piwo, to będzie wyłączenie go z przestrzeni domowej? - pyta dyrektor kreatywny jednej z agencji reklamowych, prosząc o anonimowość.

Kodeks etyki reklamy został opracowany przez Radę Reklamy w 2006 r. i od początku zawiera zapisy zakazujące dyskryminowania ze względu na płeć czy narodowość. Polacy mogą skarżyć reklamy, które uważają za obraźliwe lub niezgodne z prawem, do Rady Reklamy i coraz częściej to robią. W zeszłym roku złożyli 627 skarg, czyli o 26 proc. więcej niż w 2008 r. Aż 135 skarg dotyczyło reklamy napoju energetycznego Ozone, która zdaniem autorów skarg prezentowała kobietę wyłącznie jako obiekt seksualny. Komisja nie podzieliła stanowiska autorów skarg.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów