-Sytuacja finansowa Polskich Linii Lotniczych LOT oraz spółek zależnych w 2009 roku poprawiła się dzięki prowadzonej restrukturyzacji - zapewnił prezes spółki Sebastian Mikosz.- Wprowadziliśmy oszczędności i redukcje kosztów, m.in. poprzez restrukturyzację zatrudnienia, rozpoczęcie wymiany samolotów, zmniejszenie kosztów zużycia paliwa - dodał prezes.
Poza tym spółka podała, że przez wybuch islandzkiego wulkanu straciła ok. 31 mln zł. Spółka poinformowała, że w tym czasie zawiesiła 1192 loty; ponad 100 tys. pasażerów odwołało swoją podróż.
Ostatnio pojawiły się informacje, że zakupem polskiego przewoźnika zainteresowane są tureckie linie lotnicze - Rozmawiamy o zakupie LOT-u. Jesteśmy nim zainteresowani, ale wciąż nie podjęliśmy konkretnej decyzji w tej sprawie. Cały czas się przyglądamy i badamy sytuację - powiedział prezes tureckiej firmy Temel Kotil. Zgodnie z planem polska firma miałaby być strategicznym partnerem Turków w Europie. W ten sposób powstałaby czwarta co do wielkości firma lotnicza na Starym Kontynencie.
Według ostatnich informacji z Ministerstwa Skarbu
prywatyzacja LOT-u powinna nastąpić w 2011 r. Obecnie spółka przechodzi proces restrukturyzacji. - Program restrukturyzacji spółki musi nabrać większego tempa, by móc rozmawiać w razie potrzeby o ewentualnej pomocy publicznej - mówił pod koniec kwietnia minister skarbu Aleksander Grad. - Bardzo mocno koncentrujemy się na programie naprawczym i restrukturyzacyjnym LOT-u. Restrukturyzacja spółki musi być zrealizowana do końca - dodał.
PLL LOT, które zatrudniają 3,5 tys. osób, w ramach trwającego od kilku miesięcy procesu restrukturyzacji zmniejszają zatrudnienie o 10 proc. Z danych spółki wynika, że do końca maja
pracę ma stracić ok. 400 osób, do tej pory ponad 300 z nich już otrzymało wypowiedzenia. Odchodzą zarówno nowi pracownicy, jak i ci z czterdziestoletnim stażem. Spółka na razie nie przewiduje dalszych zwolnień.