Pod lupą znalazły się m.in. fundacje Polsatu i TVN, dzięki którym marki różnych produktów mogą pojawiać się na ekranie poza czasem przeznaczonym na reklamę.
W spotach promocyjnych fundacje opowiadają o współpracy z firmami i zachęcają widzów do zakupu produktów, obiecując, że producenci przekażą część przychodów szpitalom albo domom dziecka. Przykładem może być akcja "Podaruj dzieciom słońce" od lat organizowana przez fundację Polsat z koncernem Procter & Gamble. W zeszłym roku przyniosła ona 6,7 mln zł, które stanowią część zysku ze sprzedaży produktów marek Vizir, Pampers, Blend-a-med, Gilette, Bonux, Ariel, Lenor, Fairy, Pantene Pro-V, Head & Shoulders, Naturella, Always. Reklamy tej akcji emitowane w Polsacie nie były zaliczane do bloków reklamowych, choć eksponowały marki należące do Procter & Gamble. Podobnie jak reklamówka komedii "Ciacho", która weszła do kin na początku roku. Część przychodów ze sprzedaży biletów na ten film została przekazana Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Także tego spotu nie zaliczono do limitów reklamowych.
We wtorek KRRiT opublikowała stanowisko w sprawie zasad reklamowania akcji charytatywnych, w którym przypomniała o obowiązującym prawie. Podkreśliła, że takie działania "stanowią reklamę w rozumieniu obowiązujących przepisów i powinny być oznakowane, a czas ich emisji wliczany będzie do limitu reklamowego nadawcy".
Kolejnym sposobem na omijanie ograniczeń reklamowych jest umieszczanie reklam sponsorów w zapowiedziach programów, czyli tzw. autopromocji. W zajawkach filmów czy programów rozrywkowych pojawiają się nie tylko logo, ale i hasła reklamowe firm. - W praktyce autopromocja w telewizji zamienia się w 8-sekundową reklamówkę - powiedział nam urzędnik KRRiT proszący o anonimowość. Rada zamierza ukrócić te praktyki, zmieniając rozporządzenie w sprawie sposobu sponsorowania audycji. Zgodnie z projektem wskazanie sponsora w zajawce nie może mieć charakteru reklamowego, czyli poza logo firmy albo produktu nie może zawierać również sloganu ani animacji. Ponadto jednorazowe wskazanie sponsora nie może trwać dłużej niż 5 sekund.
Zgodnie z prawem na reklamę stacje telewizyjne mogą przeznaczyć nie więcej niż 12 minut na godzinę zegarową. Widzowie jednak skarżą się do Rady na przeładowanie programu reklamami, do których zaliczają również spoty charytatywne oraz autopromocję.