Miliony Europejczyków oraz tysiące przedsiębiorstw korzystają z funduszy strukturalnych UE. W latach 2007-13 UE przeznacza na programy rozwoju regionalnego 350 mld euro, czyli ponad jedną trzecią unijnego budżetu. Z tej kwoty
Polska otrzyma 67 mld euro. Zdecydowana większość środków przeznaczana jest obecnie na realizację priorytetów UE określonych w strategii "Europa 2020" - wieloletnim programie, którego celem jest tworzenie gospodarki opartej na wiedzy, zrównoważonym rozwoju oraz włączeniu społecznym.
Najnowszy raport przygotowany przez Komisję Europejską ocenia, w jakim stopniu poszczególne kraje członkowskie realizują przyjęte założenia. W oparciu o dane z 27 raportów krajowych, pokazuje on, że do tej pory rozdysponowano na rzecz konkretnych projektów 93 mld euro, czyli 27 proc. ogólnej kwoty przeznaczonej na ten cel. Raport Komisji podkreśla jednocześnie, że główne zadania strategii "Europa 2020" są wdrażane w dobrym tempie. Szczególnie widać to w obszarach rozwoju, innowacji i edukacji.
Jest to element nowego podejścia Komisji Europejskiej, która w ten sposób wdraża ideę stworzenia systemu regularnej oceny i prezentowania stanu realizowanych i planowanych inwestycji.
W Polsce obraz efektów programu jest złożony. Po stronie pozytywów - z raportu krajowego wynika, że stabilny napływ funduszy na inwestycje regionalne jest istotnym czynnikiem wspomagającym przezwyciężanie skutków kryzysu. Według danych przekazanych przez stronę polską, do marca 2010 r. 32 proc. środków rozdysponowano już na konkretne projekty. Szczególnie imponująco przedstawia się stopień wykorzystania środków przeznaczonych na projekty badawcze. Fundusze strukturalne wykorzystywane w Polce kierowane są między innymi na umacnianie współpracy pomiędzy światem nauki a sektorem biznesu, w szczególności zaś na promowanie innowacyjnych rozwiązań w przedsiębiorstwach. Przyczynia się to jednocześnie do podnoszenia poziomu badań naukowych.
Kolejnym pozytywnym przykładem wykorzystania funduszy jest projekt rozwoju infrastruktury drogowej na linii
Ryga -
Warszawa -
Budapeszt, na którego sfinansowanie przeznaczono 140 mln euro. Realizacja tego przedsięwzięcia nie tylko skróci czas podróży, ale również usprawni połączenia z kluczowymi paneuropejskimi szlakami komunikacyjnymi.
Wspomniane przedsięwzięcia należy uznać za bardzo udane. Jednak niezbędne jest przyspieszenie selekcji oraz wdrażania kluczowych projektów infrastrukturalnych, na które przeznaczona jest znaczna część funduszy. Ponadto należy zintensyfikować wysiłki w sektorach kolejnictwa, energetyki i nowych technologii, a także działania na rzecz zatrudniania osób wykluczonych z rynku pracy.
Globalna recesja gospodarcza miała oczywiście wpływ na realizację programów regionalnych. Wiele raportów krajowych wskazuje, iż kryzys skomplikował realizację projektów, szczególnie w zakresie finansowego udziału publicznych i prywatnych podmiotów je współfinansujących.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację Komisja Europejska wprowadziła wiele zmian, które wpisały się w europejski plan odnowy gospodarczej. Dzięki temu kraje członkowskie mogą ustalać proporcje udziału funduszy europejskich i nakładów krajowych przy finansowaniu konkretnych projektów. W rezultacie w latach 2009 i 2010 liczne projekty zostały sfinansowane w 100 proc. z funduszy europejskich.
Aby przyśpieszyć wdrażanie inwestycji, Komisja dokonała dodatkowych wpłat zaliczek na projekty z programu na lata 2007-13. W efekcie tej decyzji w roku 2009 Polska uzyskała natychmiastowy zastrzyk finansowy w wysokości ok. 860 mln euro. Liczne kraje członkowskie zdecydowały się również na skorzystanie z możliwości elastycznego podejścia do programów i na zmianę priorytetów w wykorzystaniu przyznanych środków, tak aby jak najlepiej zareagować na oczekiwania podmiotów gospodarczych oraz grup dotkniętych problemem
bezrobocia.
W rezultacie działań usprawniających utrzymany został stały przepływ środków w ramach programów rozwoju regionalnego. Pomaga to znacznie krajom członkowskim w realizacji ich średniookresowych i długookresowych celów inwestycyjnych, nawet w warunkach kryzysu.
Jak wynika z polskiego raportu, pomimo stwierdzonej konieczności przyspieszenia procesu wdrażania projektów w niektórych obszarach, nie ma konieczności zmiany priorytetów. Ocena dotychczas zrealizowanych projektów wykazuje, że inwestycje sfinansowane w ramach funduszy przyczyniają się do zmniejszenia różnic w poziomie rozwoju poszczególnych regionów Polski, a także w poziomie regionów polskich w stosunku do innych regionów UE.
Powyższe pozytywne oceny zachęcają mnie do tego, by jeszcze raz potwierdzić, że Komisja Europejska chce kontynuować ścisłą współpracę z polskim rządem oraz wszystkimi krajowymi partnerami, aby skutecznie przeciwdziałać trudnościom w realizacji projektów i zwrócić uwagę na te priorytety inwestycyjne, które były realizowane zbyt wolno.
Johannes Hahn, komisarz UE ds. polityki regionalnej