Nastroje w firmach w maju pogorszyły się. To pierwszy spadek po trwającej kilka miesięcy poprawie nastrojów. Ale optymiści wciąż górą
GUS jak co miesiąc przepytał przedsiębiorców, czy spodziewają się pogorszenia, czy polepszenia warunków prowadzenia biznesu, jak oceniają swoje perspektywy produkcji, poziom zamówień, czy mają trudności finansowe i czy zamierzają zatrudniać pracowników. Na podstawie tych odpowiedzi opracowuje wskaźnik koniunktury.
W przemyśle 22 proc. pytanych deklarowało, że sytuacja się poprawia, a 15 proc., że jest gorsza. Wskaźnik koniunktury wyniósł więc 7 pkt, wobec 10 pkt w kwietniu.
"Zarówno krajowy, jak i zagraniczny bieżący portfel zamówień jest rozszerzany w mniejszym stopniu niż w kwietniu. Odnotowywany jest również wolniejszy niż przed miesiącem wzrost produkcji" - czytamy w raporcie GUS.
W najbliższym czasie skala redukcji zatrudnienia może być nieco większa niż przewidywano w kwietniu.
W budownictwie optymiści zachowali przewagę nad pesymistami, choć jest ona symboliczna. Wskaźnik koniunktury wyniósł w maju plus 1, podczas gdy w kwietniu było to o 1 pkt więcej. Przewidywania co do zamówień i produkcji są mniej optymistyczne niż przed miesiącem.
W handlu detalicznym wskaźnik koniunktury wyniósł plus 2 pkt, również spadając po kilkumiesięcznej poprawie. "W najbliższych miesiącach przedsiębiorcy oczekują zwiększenia sprzedaży, jednak w skali mniejszej, niż przewidywano przed miesiącem" - napisano w raporcie. Handlowcy wciąż mają trudności z regulowaniem płatności, a zapasy oceniane są jako nadmierne. Mogą być niewielkie zwolnienia pracowników.