Biznes Ludzie Pieniądze

W związku z powodzią rolnicy mogą mieć problem z dopłatami

syl
25.05.2010 , aktualizacja: 25.05.2010 10:36
A A A Drukuj
Właściciele gospodarstw, którzy ucierpieli przez powódź, a korzystają z dopłat bezpośrednich, muszą poinformować o tym Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W przeciwnym wypadku mogą mieć problemy.
Mieszkańcy Ziempniowa ( woj. podkarpackie) uciekają przed wodą, która zalała ich wieś po rozerwaniu wału
Mieszkańcy Ziempniowa ( woj. podkarpackie) uciekają przed wodą, która zalała ich wieś po rozerwaniu wału
Powódź dokonała zniszczeń w wielu gospodarstwach. W niektórych regionach, gdzie rosły już zboża, rzepak czy ziemniaki, uprawy rolnicze zostały całkowicie zniszczone i rolnicy stracili tegoroczne plony. Oznacza to, że zadeklarowane przez właścicieli gospodarstw we wnioskach o przyznanie płatności bezpośrednich uprawy są nieaktualne.

Jak informuje ARiMR, rolnicy zachowają prawo do tych płatności w pełnej wysokości. Konieczne jest jednak złożenie pisemnej informacji do kierownika biura powiatowego agencji o zaistnieniu "działania siły wyższej" lub "nadzwyczajnych okoliczności". A za takie uznaje się m.in. poważną klęskę żywiołową w dużym stopniu dotykającą grunty rolne gospodarstwa.

Rolnicy na złożenie informacji do ARiMR mają dziesięć dni roboczych od daty ustania "nadzwyczajnych okoliczności". Uchroni ich to także od konsekwencji w przypadku przeprowadzenia kontroli i stwierdzenia różnic pomiędzy danymi we wniosku a stanem rzeczywistym.

W Polsce z dopłat bezpośrednich korzysta ponad 1,4 mln rolników.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów