Po wejściu opłat witryny internetowe brytyjskiego dziennika "The Times" i jego niedzielnego wydania "Sunday Times" mogą stracić aż 90 proc. użytkowników - wynika z analiz firmy prawniczej Wiggin opublikowanych w środę.
We wtorek naczelny dziennika James Harding zaprezentował nowe, płatne wersje serwisów internetowych. Bardziej przypominają gazetę papierową - nie są przeładowane informacjami i grafiką, poszczególne teksty otacza więcej wolnej przestrzeni. Od lipca za dostęp do nich czytelnicy będą musieli zapłacić jednego funta (4,87 zł) dziennie albo dwa funty (9,74 zł) tygodniowo. Po wprowadzeniu opłat teksty w "The Times" już nie będą widoczne w wynikach wyszukiwania
Google'a, Yahoo! czy Bing.
Wnioski ekspertów, o których poinformował środowy "Financial Times", zostały oparte o sondaż, w którym udział wzięło 1,6 tys. czytelników. Aż 90 proc. z nich deklaruje, że nie zamierza płacić za to, co obecnie dostaje za darmo. Jedynie 9 proc. respondentów twierdzi, że jest skłonnych zapłacić za czytanie "The Times" w sieci. Równie pesymistycznie wyglądają wyniki dla ośmiu największych dzienników na Wyspach. Co ciekawe, więcej ludzi zgadza się na płacenie za serwisy internetowe publicznej BBC, którą i tak utrzymują, regularnie płacąc abonament!
Okazuje się jednak, że to nie sam fakt płacenia za darmowe dotychczas treści napawa Brytyjczyków przerażeniem. Może chodzić o cenę. Ponad połowa badanych uznałaby opłatę w wysokości 1 funta za cały tydzień za "rozsądną". Nie jest jednak jasne, czy po takiej obniżce byliby skłonni zapłacić.
„Przedstawiciele redakcji »The Times « przyznają, że są gotowi na znaczący spadek czytelnictwa, ale mają nadzieję, że wpływy z opłat internetowych będą większe niż ich obecne przychody reklamowe, które ucierpiały w wyniku recesji na rynku reklamowym” - czytamy w „Financial Times”.
Po raz pierwszy dziennik ogólnokrajowy na Wyspach decyduje się na całkowite zakodowanie swoich serwisów internetowych. Większość wydawców wątpi jednak w to, że czytelnicy będą skłonni płacić za informację na tematy ogólne, które w sieci za darmo serwuje BBC. I mają ku temu mocne powody.
Według informacji branżowego serwisu "HoldTheFrontPage" eksperyment z opłatami przeprowadzony przez wydawnictwo Johnston Press zakończył się fiaskiem. Spółka, do której należy ponad 280 tytułów lokalnych i regionalnych, na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku zaczęła pobierać pieniądze od użytkowników serwisów trzech swoich tytułów. Cena: 5 funtów tygodniowo. Obecnie teksty publikowane przez co najmniej jeden z tych tytułów znowu ukazują się w sieci w całości.
"Wydawca powiedział nam, że nie będzie publicznie komentował tej sprawy i nawet nie chciał potwierdzić, że eksperyment dobiegł końca" - informuje "HoldTheFrontPage". I powołując się na własne źródła, dodaje, że próba była "porażką", a liczba internetowych prenumeratorów dziennika była "jednocyfrowa".