Biznes Ludzie Pieniądze

Francuzi za trzy tygodnie dołączą do Gazociągu Północnego

qub
27.05.2010 , aktualizacja: 27.05.2010 09:38
A A A Drukuj
Francuski koncern GDF Suez ma 18 czerwca w Sankt Petersburgu zostać wspólnikiem konsorcjum Nord Stream, które układa przez Bałtyk gazociąg z Rosji do Niemiec.
Umowa o wejściu GDF Suez do Nord Streamu zostanie podpisana podczas forum ekonomicznego w Sankt Petersburgu, w obecności prezydentów Rosji Dmitrija Miedwiediewa i Francji Nicolasa Sarkozy'ego - poinformował dziennik "Kommiersant".

Konsorcjum Nord Stream jest kontrolowane przez Gazprom i to właśnie z rosyjskim koncernem Francuzi negocjowali zakup 9 proc. akcji w firmie budującej bałtycką rurę. Ale umowy o zakupie udziałów w konsorcjum GDF Suez podpisze z niemieckimi koncernami E.ON i BASF. To one wraz z Gazpromem pięć lat temu założyły Nord Stream. Od tego czasu E.ON i BASF sprzedały po 4,5 proc. akcji konsorcjum holenderskiej państwowej firmie Gasunie, która uzgodniła tę transakcję z Gazpromem. Podobną umowę niemieckie koncerny podpiszą z Francuzami.

Kupowane przez GDF Suez 9 proc. akcji Nord Streamu ma wartość 666 mln euro - szacuje "Kommiersant". Ale nie wiadomo, ile faktycznie zapłaci francuski koncern, bo w ramach swoistej transakcji wiązanej sześć tygodni temu GDF Suez sprzedał Rosjanom swoje udziały w firmie gazowniczej VNG, która jest jednym z głównych graczy na rynku gazowym wschodnich Niemiec. VNG, reeksportując do nas rosyjski surowiec, jest też drugim co do wielkości importerem gazu do Polski. Dzięki transakcji z Francuzami Gazprom może blokować strategiczne decyzje VNG i wykorzystać tę firmę jako przyczółek do ekspansji w Polsce od zachodu i sprzedaży w Polsce gazu sprowadzanego gazociągiem Nord Stream, który zostanie ułożony przez Bałtyk poza naszym terytorium.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos