Biznes Ludzie Pieniądze

Tysiące Francuzów strajkuje, nie chcą dłużej pracować

mag, PAP
27.05.2010 , aktualizacja: 27.05.2010 13:09
A A A Drukuj
We Francji trwają ogólnokrajowe strajki. Przez protesty zakłócony został ruch kolejowy, lotniczy, zamknięto też niektóre szkoły. Francuzi nie zgadzają się na podniesienie wieku emerytalnego do 65. roku życia.
Na początku tygodnia francuski rząd zapowiedział, że zamierza podnieść wiek emerytalny z 60 do 65 lat. O planowanym podniesieniu wieku poinformował w środę minister pracy Éric Woerth w wywiadzie dla telewizji LCI. - Żadna decyzja nie została jeszcze podjęta, ale to logiczny krok. Skoro ludzie żyją dłużej, ich życie zawodowe także powinno trwać dłużej - stwierdził minister.

Podwyższenie wieku emerytalnego to kolejny sposób francuskiego rządu na walkę z nadmiernym deficytem i długiem publicznym. Francja nie jest zresztą osamotniona w swoich działaniach, podobne kroki planują inne kraje UE. Niemcy już zapowiedziały, że do 2029 r. zamierzają podnieść minimalny wiek emerytalny do 67 lat.

W okolicach Paryża strajk maszynistów spowodował utrudnienia w ruchu, podobnie jest na lotniskach. Ale jak podaje agencja AFP, protesty w niewielkim stopniu zaszkodziły transportowi publicznemu.

Największa centrala związkowa CGT liczy, że liczba demonstrantów w całym kraju przekroczy 800 tys. ludzi, tak jak podczas poprzedniej akcji w marcu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów