Biznes Ludzie Pieniądze

Pierwszy kwartał bez rozczarowania - PKB wzrósł o 3 proc.

pat
31.05.2010 , aktualizacja: 31.05.2010 10:37
A A A Drukuj
Początek roku nie okazał się dużo gorszy od końcówki 2009 r. Mimo mroźnej zimy, która zamroziła prace na placach budowy, i nie najwyższych wyników sprzedaży w sklepach wzrost PKB nie spadł poniżej 3 proc.
Fabryka Fiata w Tychach
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Fabryka Fiata w Tychach
Średnia oczekiwań rynkowych wynosiła właśnie około 3 proc. W ostatnim kwartale 2009 roku zanotowaliśmy 3,3-proc. wzrost.

Tak jak się tego można było spodziewać, na dużym minusie były inwestycje firm - w porównaniu z I kwartałem 2009 roku spadły o 12,4 proc. Część tego spadku wynika z bardzo złych warunków pogodowych w styczniu i lutym. Nie dość, że siarczysty mróz uniemożliwiał prowadzenie robót konstrukcyjnych, to ogromne opady śniegu uniemożliwiały prace, nawet gdy temperatura była bardziej sprzyjająca. Najpierw trzeba było odśnieżać place budów.

Zamiast inwestować, firmy odbudowywały zapasy. Akumulacja brutto (ta kategoria obejmuje inwestycje i zapasy) wzrosła o 2,4 proc.

Nasze wydatki jednak nie zawiodły - w ujęciu rocznym konsumpcja zwiększyła się o 2,2 proc. To lepiej niż w końcówce 2009 roku.

Popyt wewnętrzny wzrósł o 2,2 proc. To oznacza, że handel zagraniczny odpowiada za 0,8 pkt proc. wzrostu w I kwartale. Nic dziwnego - eksport wrósł szybciej niż import (odpowiednio o 9,8 i 7,9 proc.).

- W drugiej połowie roku możemy zobaczyć zejście wzrostu gospodarczego poniżej 3 proc. Wyczerpie się pozytywny wpływ odbudowy zapasów, a inwestycje nie będą jeszcze rosły dynamicznie - prognozują analitycy ING Banku Śląskiego.

Minister Michał Boni powiedział, że dane o PKB za pierwszy kwartał pokazują, że jesteśmy gospodarką stabilną. Przedsiębiorcy mają pieniądze, ale zastanawiają się, czy je zainwestować. Nawet takie zagrożenia jak powódź mogą dawać impuls do rozwoju. Oczywiście znacznie lepiej, gdyby jej nie było, bo to dramat dla ludzi. Optymizmem napawa utrzymujące się na wysokim poziomie spożycie indywidualne. Niepokoi za to niższe zatrudnienie w pierwszym kwartale. Oceniam, że na koniec roku bezrobocie może spaść do ok. 12 proc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów