Biznes Ludzie Pieniądze

Rostowski w Katowicach rusza z regułą na deficyt

psk
31.05.2010 , aktualizacja: 31.05.2010 18:07
A A A Drukuj
W tym tygodniu Ministerstwo Finansów przekaże do konsultacji społecznych i międzyresortowych projekt ustawy dotyczącej tzw. reguły wydatkowej, która w przyszłości ograniczy wzrost wydatków publicznych - zapowiedział w poniedziałek w Katowicach szef resortu Jacek Rostowski.
Jacek Rostowski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta
Jacek Rostowski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego
GALERIA ZDJĘĆ
Rostowski wziął udział w sesji inauguracyjnej Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Przekonywał, że reguła wydatkowa jest jednym z najważniejszych elementów planu naprawy finansów publicznych, którego realizacja ma wzmocnić konkurencyjność Polski. - Reguła wydatkowa ustawowo narzuci na nas i na przyszłe rządy dyscyplinę wydatkową. Będzie ona ograniczała wzrost wydatków niesztywnych i nowych sztywnych wydatków budżetu do poziomu inflacji powiększonej o 1 proc. - mówił szef resortu finansów.

Podkreślił, że reguła będzie ograniczała tylko nowe wydatki. - Trzeba powiedzieć dobitnie, że wyczerpaliśmy proste rezerwy naprawy finansów publicznych bez zmian ustawowych. Dlatego konieczne są zmiany ustaw, czego nie przeprowadzimy bez ścisłej współpracy rządu i następnego prezydenta - tłumaczył minister.

Jego zdaniem na tle Europy przeżywającej kryzys finansów publicznych stan polskich finansów jest znacznie lepszy. Jak mówił, Polska ma trzeci z najniższych w UE wzrost długu publicznego w relacji do PKB, po Szwecji i Węgrzech, jeżeli (aby uzyskać porównywalne dane) odjąć od wzrostu i długu środki składane w OFE. Według ministra, na taki wynik złożyły się trzy czynniki: wprowadzone w zeszłym roku oszczędności, oszczędny budżet na 2010 r. oraz program prywatyzacji, a także relatywnie - na tle innych krajów UE - wysoki wzrost gospodarczy.

- Ale sytuacja finansów publicznych jest poważna i rząd w żaden sposób nie będzie jej bagatelizował, tak jak nie bagatelizowaliśmy szoku wewnętrznego wynikającego ze światowego kryzysu finansowego. To że w Polsce nie jest źle, nie uzasadnia w żaden sposób zaniechania, które by utrudniło osiągnięcie sytuacji, w której będzie lepiej. Szczególnie że należy się liczyć z dalszymi, poważnymi szokami zewnętrznymi, poważnymi turbulencjami gospodarczymi i rynkowymi w Europie - mówił minister.

Jego zdaniem wysoki dług publiczny stanowi największe zagrożenie dla stabilności gospodarczej i społecznej państw Europy. - Płonące Ateny są dobitnym dowodem - ocenił.

Według Rostowskiego, w nadchodzącym dziesięcioleciu wysoki dług publiczny będzie "kulą u nogi rozwoju gospodarczego" tych krajów, które się z nim nie uporają, natomiast - jak mówił - "niski dług publiczny będzie kluczową przewagą konkurencyjną, zapewniającą dostęp do inwestycji i dzięki temu do dobrych, wysokopłatnych, wymagających wysokiego poziomu wiedzy i techniki miejsc pracy".

Minister podkreślił, że ta kluczowa przewaga konkurencyjna przypadnie tym, którzy będą "wstrzemięźliwi i oszczędni". - Dlatego musi to być przewaga Polski w tym nadchodzącym dziesięcioleciu - powiedział Jacek Rostowski. Wyjaśnił, że właśnie dlaczego rząd przygotował plan rozwoju i konsolidacji finansów publicznych.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów