Zwolnienia dotkną 3 proc. pracowników (w październiku 2009 r. dla
HP pracowało 304 tys. osób). Cięcia kosztów i modernizacja mają przynieść oszczędności rzędu 500-700 mln dol. rocznie, podaje
WSJ.
Plany restrukturyzacji pojawiły się 2 tygodnie po kwartalnym raporcie, z którego wynika, że przychody działu usług wzrosły co prawda o 2 proc. w porównaniu z tym samym okresem rok temu, ale po uwzględnieniu wahań kursowych skurczyły się one o 3 proc.
Podobne problemy mają inne duże firmy, takie jak IBM, który w ostatnim kwartale zanotował sprzedaż wyższą o 4 proc., ale mocniejszy dolar zmniejszył realną wartość sprzedaży o 2 proc.
Nie tylko
kursy walut przyczyniają się do słabych wyników. Według szefa Everest Group Petera Bendor-Samuela jest to także wynik nowej polityki mniejszych przedsiębiorstw, które w czasie kryzysu wolały korzystać z usług mniejszych firm, niż wiązać się długoletnimi kontraktami z gigantami.
Dla HP serwis usług jest jednym z najważniejszych działów firmy. W ostatnim kwartale przyniósł on zyski rzędu 1,38 mld dol. przy przychodach 8,7 mld dol. (stanowi to około jednej trzeciej przychodów). W 2008 r. HP kupił za 13,6 mld dol. outsourcingową firmę Electronic Data Systems i włożył dużo wysiłku w rozwój tej jednostki. We wtorek jednak Ann Livermore, szefowa działu usług, powiedziała, że rozdział integracji z EDS jest już zamknięty.