Biznes Ludzie Pieniądze

Osiem firm chce kupić gdańską Energę

zas
03.06.2010 , aktualizacja: 03.06.2010 20:06
A A A Drukuj
Państwowa Polska Grupa Energetyczna, czeski CEZ, francuski GdF Suez, Kulczyk Holding oraz dwaj inwestorzy z Czech - to najpoważniejsi kandydaci do kupna gdańskiej spółki

fot. AG
Sprzedaż Energi to jedna z największych transakcji prywatyzacyjnych w tym roku. Analitycy oceniają wartość spółki na 6-7 mld zł. Firma jest czwartą co do wielkości grupą energetyczną w Polsce, działa na Pomorzu i Kujawach, ale ostatnio prężnie pozyskuje klientów (głównie firmy) w całej Polsce.

Kto chce ją kupić? GdF Suez to francuski gigant energetyczny, w którym mniejszościowe udziały ma francuskie państwo. CEZ jest z kolei kontrolowany przez państwo czeskie. Jan Kulczyk marzy o budowie wielkiej polskiej grupy energetycznej, w skład której miałyby wchodzić Energa i Lotos. Ale brak mu pieniędzy, dlatego ofertę złożył wraz z amerykańskim bankiem inwestycyjnym Goldman Sachs.

Mało znani są inwestorzy z Czech. Firma PPC kontrolowana jest przez wielki czeski fundusz inwestycyjny Penta, a mniejszościowe udziały ma w niej pośrednio włoski koncern Enel. W Polsce Penta zainwestowała m.in. w Drumet oraz sieć sklepów Żabka. Kolejny czeski kandydat to holding energetyczny EPH. Nie jest to firma nieznana w Polsce - zamierza kupić od Kompanii Węglowej nierentowną kopalnię Silesia. Holding jest kontrolowany przez jednego z najbogatszych Czechów - Piotra Kellnera. Nie wiadomo jednak, czy inwestorzy z Czech mają pieniądze na kupno Energi.

Najmniejsze szanse ma handlująca ropą Mercuria (dawniej J&S), bo jej propozycja jest słabo przygotowana. Ósma oferta to żart - złożyła ją brytyjska spółka Green Pole z kapitałem dwóch funtów.

Według nieoficjalnych informacji resort skarbu bardzo chciałby, aby inwestorem w Enerdze została Polska Grupa Energetyczna.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów