- Zamówienia w przemyśle Niemiec wzrosły w kwietniu o 2,8 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca - podało niemieckie Ministerstwo Gospodarki. Analitycy prognozowali, że zamówienia wzrosną o 0,2 proc.
Motorem dla przemysłu są zamówienia eksportowe - Niemcy to drugi eksporter na świecie po Chinach. Na rękę niemieckim producentom eksporterom jest słabnące euro, bowiem ich wyroby, najczęściej wysoko przetworzone, są tańsze i bardziej konkurencyjne. Przemysł niemiecki ruszył ostro w górę już w marcu, kiedy produkcja podskoczyła o 5,1 proc. W tym roku niemiecka gospodarka może urosnąć o 1,4 proc., w dużej mierze właśnie dzięki zagranicznym zamówieniom.