Biznes Ludzie Pieniądze

Na likwidacji ulg od aut z kratką fiskus zarobi 4 mld zł w 3 lata

qub
08.06.2010 , aktualizacja: 08.06.2010 20:31
A A A Drukuj
Fiskus z niecierpliwością czeka na zielone światło KE dla ograniczenia prawa użytkowników aut z kratką do odpisu podatku VAT.
Wielkim ciosem dla fiskusa był wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że Polska złamała prawo europejskie, kiedy wchodząc do UE, zniosła prawo do korzystania z odpisu 22 proc. podatku VAT przez użytkowników aut z kratką. Tak określa się samochody osobowe, które po zamontowaniu kratki rozdzielającej część pasażerską od osobowej były rejestrowane jako samochody ciężarowe. A nabywcy ciężarówek mogą odliczyć cały podatek VAT od ceny samochodu, a także od paliwa do tego samochodu. W przypadku samochodów osobowych firmy mogą odliczyć od ceny tylko 6 tys. zł VAT.

W czasie kryzysu ulgi dla aut z kratką są zbyt kosztowne - uznał fiskus i przygotował projekt ustawy o czasowym ograniczeniu ulg. Zgodnie z projektem do końca 2012 r. użytkownicy aut z kratką będą mogli odliczyć maksimum 6 tys. zł VAT od ceny auta i nie będą mogli odpisać VAT od paliwa do tych samochodów. W tym roku miało to przynieść fiskusowi prawie 600 mln zł, w przyszłym - ponad 1,7 mld zł, a w 2012 r. - prawie 2 mld zł. Dodatkowo fiskus chce uporządkować kwestię opodatkowania aut służbowych wykorzystywanych do prywatnych celów. Według nowych zasad osobie korzystającej z auta służbowego pracodawca doliczy do PIT 0,5 proc. wartości samochodu - ale tylko za czas używania auta do celów prywatnych. Podobne przepisy obowiązują w Niemczech i Czechach.

Te zmiany fiskus zapowiadał już przed rokiem. Szkopuł w tym, że rząd chciał je wprowadzić za jednym zamachem. A to okazało się niemożliwe. - Na czasowe ograniczenie odliczeń VAT od ceny auta z kratką potrzebujemy zgody Komisji Europejskiej. Wystąpiliśmy o to już w lipcu zeszłego roku. Dotąd zgody nie dostaliśmy, ale mamy sygnały, że otrzymamy ją w najbliższych dniach - powiedziała wczoraj "Gazecie" rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos.

Dużo łatwiej było uzgodnić z Komisją czasowe wstrzymanie odliczeń VAT od paliwa do aut z kratką. Bruksela dała tu zielone światło już we wrześniu zeszłego roku. Gdy tylko KE zgodzi się na ograniczenie odpisu VAT od samych aut, rząd będzie mógł skierować projekt ustawy do Sejmu.

Podatkowa rewolucja może ugodzić w auta z kratką od jesieni.

A robią one furorę w motoryzacyjnych salonach sprzedaży. Po przywróceniu w zeszłym roku ulg podatkowych dla aut z kratką w Polsce zarejestrowano ponad 45,9 tys. takich nowych samochodów - to 17 proc. wszystkich rejestracji nowych aut. W tym roku kratka jest jeszcze bardziej popularna.

Od stycznia do końca kwietnia Polacy zarejestrowali już prawie 22,6 tys. nowych aut z kratką - to prawie jedna czwarta wszystkich rejestracji nowych aut - informuje firma Samar.

- Po wprowadzeniu ograniczeń podatkowych zakup aut z kratką przestanie się opłacać. Montaż kratki ogranicza przecież możliwości wykorzystania samochodu - uważa szef Samaru Wojciech Drzewiecki. - To uderzy głównie w małe firmy i osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Przedsiębiorstwom, które kupują duże floty samochodów służbowych, już teraz nie opłacało się kupować aut z kratką z powodu mniejszych walorów funkcjonalnych takich samochodów. Za to przy kupnie wielu samochodów przedsiębiorstwom łatwiej wytargować duży rabat - tłumaczy Drzewiecki.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów