To kolejny zwrot w awanturze o unijne pieniądze dostępne w programie operacyjnym "Innowacyjna gospodarka" (część funduszy, z której mogą korzystać firmy). Miały być dźwignią wspierającą rozwój e-usług. A wyszło inaczej. Chyba nigdy o unijnych dotacjach nie mówiono tak źle, jak przy okazji nieudanego naboru wniosków. - Niestety, pół roku temu sytuacja wymknęła się PARP-owi spod kontroli - potwierdza Marzena Chmielewska, dyrektorka departamentu funduszy strukturalnych w konfederacji pracodawców Lewiatan.
Teraz PARP zaczyna ponosić tego konsekwencje. I to przed sądem.
Fundacja Przedsiębiorczości Akademickiej w
Poznaniu była jedną z firm, które podpisały umowę o dotację. Pod koniec grudnia 2009 r. wysłała do PARP prośbę o wypłatę zaliczki (130 tys. zł). W ciągu 20 dni PARP nie miała uwag, ale pieniędzy nie wypłaciła. Pod koniec lutego Fundacja ponowiła prośbę. Z podobnym, czyli żadnym skutkiem.
Zamiast pieniędzy, Fundacja dostała do podpisania aneks do umowy. - Ewidentnie dla nas niekorzystny, bo zmieniający umowę tak, by uniemożliwić złożenie wniosku o zaliczkę dotacji - mówi Kamil Misiak, przedstawiciel Fundacji. - Skierowaliśmy więc sprawę do sądu.
19 kwietnia FPA złożyła pozew do Sądu Okręgowego w Poznaniu. Podziałało: już 6 maja (sic!) sąd wydał nakaz zapłaty. - To chyba ewenement w polskim prawie - cieszy się Misiak. - Jednak mimo wyroku sądu pieniędzy nie dostaliśmy. I musimy realizować projekt z pożyczki.
PARP uparcie nie chce płacić. - Agencja wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego przez sąd w Poznaniu. PARP zażądała przekazania sprawy do rozpoznania sądowi w
Warszawie - mówi "Gazecie" rzecznik agencji Dariusz Wojtaszek. - Wniesienie sprzeciwu oznacza, że nakaz zapłaty utracił moc w całości. Sprawa toczy się zatem w trybie zwykłym, a wynik nie jest przesądzony. PARP nie zgadza się z roszczeniami FPA - dodaje Wojtaszek.
Agencja zapewnia jednak, że wyciągnęła wnioski z dotychczasowych problemów. Kolejne nabory wniosków na dotację na rozwój e-biznesu - przekonuje PARP - odbędą się już według innych zasad. Wnioski będzie można składać drogą elektroniczną, a moment ich wysłania przestanie mieć znaczenie (znikną więc kolejki). O tym, kto dostanie dotację na e-biznes, a kto nie, rozstrzygnie merytoryczna ocena projektu.
Najbliższy nabór wniosków o dotację w działaniu 8.1 jest zaplanowany od lipca do września 2010 r.