Mimo zawirowań na rynkach finansowych, PGNiG udało się uzgodnić z bankami emisję obligacji za 3 mld zł - jedną z największych na polskim rynku obligacji korporacyjnych. Wczoraj gazowy koncern podpisał w tej sprawie umowę z bankami Pekao SA,
ING Bank Śląski, PKO BP, Citibank Bank Handlowy oraz polskimi oddziałami francuskich banków Société Générale i
BNP Paribas. Banki zagwarantowały objęcie obligacji, które gazowy koncern będzie emitować w zależności od potrzeb na okres od miesiąca do roku. Umowa jest ważna do końca lipca 2013 r., a pierwsze obligacje PGNiG chce sprzedać w przyszłym miesiącu. Pieniądze z tej emisji koncern przeznaczy głównie na spłatę ok. 800 mln zł starych długów.
Dodatkowo ze sprzedaży obligacji PGNiG będzie miał pieniądze na bieżące potrzeby, w tym na poszukiwania nowych złóż gazu. Wiceprezes PGNiG Sławomir Hinc ujawnił, że koncern zrewidował wcześniejsze plany i w tym roku chce wyłożyć 900 mln zł na poszukiwanie złóż w kraju i za granicą. - Dodatkowe pieniądze PGNiG przeznaczy na poszukiwanie gazu z łupków w Polsce - powiedział na konferencji prasowej Hinc. Chodzi o poszukiwanie gazu, który jest rozproszony w specjalnych łupkowych skałach i jest wydobywany dopiero od kilku lat, po wprowadzeniu innowacyjnych technologii w
USA. Amerykańskie koncerny szykują na wielką skalę poszukiwania złóż tego gazu w Polsce, bo ich zdaniem właśnie u nas mogą być największe w Europie zasoby tego surowca.
Hinc nie ujawnił, ile pieniędzy chce wyłożyć PGNiG na poszukiwanie łupków, i przyznał, że koncern nie ma technologii ich eksploatacji.
Do końca września PGNiG chce też zakończyć rozmowy o zaciągnięciu kredytu do 400 mln dol. na eksploatację swoich złóż gazu w Norwegii, a do końca roku koncern chce uzgodnić emisję euroobligacji.