Kandydat PO na prezydenta zapewnił w środę na Krajowym Zjeździe Leśników w Jabłonnie, że nie jest i nie będzie zwolennikiem prywatyzacji Lasów Państwowych
Bronisław Komorowski, prywatnie myśliwy, powiedział też, że aby "nie było żadnych wątpliwości ani żadnych źródeł obaw" nigdy nie opowiadał się za sprywatyzowaniem Lasów Państwowych.
Opowiadał, że słyszał już nawet modlitwy o to, żeby lasy pozostały własnością państwa polskiego. - I tak sobie myślałem: czy warto modlić się o coś, co jest rzeczywistością. Ale zawsze to nie zaszkodzi, bo oczywiście bywają i modlitwy intencjonalne, bywają i kłamstwa intencjonalne - powiedział Komorowski.