Biznes Ludzie Pieniądze

Rekomendacja T ma chronić depozyty

Maciej Brzozowski, KNF
17.06.2010 , aktualizacja: 17.06.2010 16:11
A A A Drukuj
Podstawowym celem rekomendacji T nie jest bezpośrednia ochrona konsumentów, chociaż pośrednio ma ona wpływ na ochronę klientów przed nadmiernym zadłużaniem się, a dodatkowo kładziemy w niej nacisk na to, żeby banki przestawiały rzetelną informację na temat konsekwencji zaciągania kredytów.

fot. Shutterstock
Głównym celem rekomendacji T jest wpłynięcie na zachowanie banków, tak by chroniły depozyty. Obserwując sytuację w Polsce i na świecie, patrząc na rosnące wskaźniki złych kredytów, chcieliśmy przypomnieć w rekomendacji podstawową zasadę bankowości, która mówi o tym, że bank powinien weryfikować to, czy dana osoba jest w stanie spłacić kredyt.

Przy konstruowaniu rekomendacji braliśmy pod uwagę różne aspekty: makroekonomiczne, interesy banków i konsumentów. Nadmierne kredytowanie w Stanach Zjednoczonych przerodziło się w kryzys, który rozlał się na cały świat. Chcielibyśmy uniknąć takich problemów. Dlatego uważa się, że wzrost kredytowania powinien być skorelowany ze wzrostem gospodarczym.

Rekomendacja z pewnością wpłynie na wyniki finansowe banków, ale nie jestem przekonany, że będzie to czarny scenariusz, jakim powszechnie się straszy. Być może spowoduje ograniczenie liczby udzielanych kredytów, ale z drugiej strony będzie to dotyczyło tych długów, które z dużym prawdopodobieństwem mogłyby przekształcić się w niespłacane kredyty, co uchroni banki przed koniecznością ich restrukturyzacji, windykacji, tworzenia odpisów. W dłuższej perspektywie pozwoli to bankom lepiej się rozwijać.

Not. bed

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos