Głównym celem rekomendacji T jest wpłynięcie na zachowanie banków, tak by chroniły depozyty. Obserwując sytuację w Polsce i na świecie, patrząc na rosnące wskaźniki złych kredytów, chcieliśmy przypomnieć w rekomendacji podstawową zasadę bankowości, która mówi o tym, że bank powinien weryfikować to, czy dana osoba jest w stanie spłacić kredyt.
Przy konstruowaniu rekomendacji braliśmy pod uwagę różne aspekty:
makroekonomiczne, interesy banków i konsumentów. Nadmierne kredytowanie w Stanach Zjednoczonych przerodziło się w kryzys, który rozlał się na cały świat. Chcielibyśmy uniknąć takich problemów. Dlatego uważa się, że wzrost kredytowania powinien być skorelowany ze
wzrostem gospodarczym.
Rekomendacja z pewnością wpłynie na wyniki finansowe banków, ale nie jestem przekonany, że będzie to czarny scenariusz, jakim powszechnie się straszy. Być może spowoduje ograniczenie liczby udzielanych kredytów, ale z drugiej strony będzie to dotyczyło tych długów, które z dużym prawdopodobieństwem mogłyby przekształcić się w niespłacane kredyty, co uchroni banki przed koniecznością ich restrukturyzacji, windykacji, tworzenia odpisów. W dłuższej perspektywie pozwoli to bankom lepiej się rozwijać.
Not. bed