Biznes Ludzie Pieniądze

Bank Światowy pożycza nam kolejny miliard euro

Leszek Baj
17.06.2010 , aktualizacja: 17.06.2010 20:57
A A A Drukuj
Bank Światowy wierzy w polską gospodarkę i pożycza nam kolejny miliard euro na przeprowadzenie reform gospodarczych
Kaspar Richter, starszy ekonomista Banku Światowego
Kaspar Richter, starszy ekonomista Banku Światowego
W sumie od listopada 2008 r. Bank Światowy pożyczył Polsce już 3 mld euro. Na co mają być przeznaczony te ostatnie pieniądze?

Kaspar Richter*: Głównym celem pożyczek jest wspieranie reform, by Polska jak najszybciej dogoniła pod względem rozwoju średnią unijną. Pierwsza transza była skupiona na wspieraniu rozwoju sektora prywatnego, reformie rynku pracy czy zarządzaniu finansami publicznymi. Druga część pożyczki przypadła w połowie kryzysu finansowego. Dlatego większą uwagę skupiliśmy w niej na sprawach społecznych. Obecna część pożyczki będzie przeznaczona na podobne rzeczy, a dodatkowo będzie się skupiała na działaniach mającym na celu przeprowadzenie konsolidacji finansów publicznych.

Pożyczka z Banku się opłaca?

- Jest niżej oprocentowana niż kredyty zaciągane przez Polskę na rynku finansowym. Ale to nie tylko tanie finansowanie, ale też sygnał dla inwestorów, że Bank Światowy ocenia Polskę pozytywnie.

Takich pożyczek nie dostaje każdy ?

- Nie. Tylko kraje o dobrych podstawach makroekonomicznych, które przeprowadzają reformy.

Pieniądze z pożyczki zasilają bezpośrednio budżet państwa. Nie wiecie więc dokładnie, czy rzeczywiście zostaną z nich sfinansowane reformy?

- My obserwujemy ogólne postępy reform w poszczególnych dziedzinach. Ważne są ich efekty. Sprawdzamy więc np. w przypadku rynku pracy, jak się zmienia aktywność zawodowa ludności. W przypadku edukacji patrzymy, czy rośnie liczba dzieci idących do szkoły w wieku sześciu, a nie siedmiu lat.

Obecna pożyczka ma być przeznaczona m.in. na pomoc w konsolidacji naszych finansów publicznych. Jak nam idą reformy w tej dziedzinie. Inne kraje naszego regionu ostatnio działają chyba bardziej zdecydowanie...

- W Polsce program konsolidacji finansów publicznych przewidujący obniżenie deficytu do 3 proc. PKB w 2012 jest dość ambitny. Do tej pory rząd zaproponował kilka środków do osiągnięcia tego celu, ale możliwe, że to nie wystarczy. Musi więc wprowadzać w życie kolejne elementy strategii. Pamiętajmy też, że to, jak sobie będą radziły finanse publiczne, będzie w dużej mierze zależało od szybkości odbicia gospodarczego.

Kraje takie jak Łotwa czy Rumunia zostały postawione pod ścianą. Musiały dokonać trudnych wyborów, by utrzymać w ryzach finanse publiczne. Ale teraz trudno będzie im utrzymać wzrost gospodarczy. To szczęście, że Polsce udało się uniknąć takich kłopotów.

Będą kolejne pożyczki dla Polski?

- Być może, choć za wcześnie jeszcze o tym mówić. Na pewno będziemy ciągle współpracować z polskim rządem i oferować swoje usługi. Chcemy wejść w nowe obszary współpracy, np. efektywności energetycznej.



*Kaspar Richer, starszy ekonomista Banku Światowego



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów