Stopa Euribor (Euro Interbank Offered Rate) ustalana jest codziennie przez Federację Banków Unii Europejskiej. Jest to średnie oprocentowanie z 57 największych banków
strefy euro. Stopa pokazuje, po jakiej cenie (średnio) jeden bank gotowy jest udzielić pożyczki drugiemu bankowi. Np. w przypadku stopy Eurobor3M mowa jest o oprocentowaniu pożyczki trzymiesięcznej, Euribor1Y to oprocentowanie pożyczki rocznej.
W poniedziałek stopa Euribor wzrosła do poziomów nienotowanych od ponad pół roku. Najbardziej popularny trzymiesięczny wskaźnik wzrósł do 0,733 proc. Ostatnio taki poziom notowany był w październiku 2009 r. Stopa sześciomiesięczna dwa tygodnie temu przekroczyła 1 proc., co jest najwyższym poziomem od listopada. Dzisiaj wynosi już 1,019 proc. Stawka roczna - 1,289 proc. - notuje swoje 9-miesięczne maksimum.
Wzrost stopy Euribor jest m.in. konsekwencją kryzysu, jaki przechodzą kraje strefy euro borykające się z nadmiernym zadłużeniem. Na rynku rośnie ryzyko udzielania kredytów, co banki rekompensują sobie podwyższeniem marż. Wzrost stawki Euribor można też tłumaczyć koniecznością spłaty pożyczek udzielonych rok temu przez
Europejski Bank Centralny. Do 1 lipca banki muszą zwrócić w sumie 442 mld euro. Żeby móc je spłacić, część banków z pewnością będzie musiała sięgnąć po nowe kredyty z rynku międzybankowego. Zwiększony popyt na kredyty oznacza wzrost ich oprocentowania.
Rosnący Euribor to zła wiadomość dla osób, które posiadają kredyty hipoteczne denominowane w euro. Oprocentowanie takich kredytów jest sumą stałej marży i zmiennej stawki Euribor. Kiedy Euribor rośnie, w górę idzie też oprocentowanie kredytów. Jeżeli kredyt oparty jest o trzymiesięczną stopę Euribor, wówczas oprocentowanie zmienia się co trzy miesiące.