Biznes Ludzie Pieniądze

Zalane gospodarstwa potrzebują pomocy

syl
21.06.2010 , aktualizacja: 21.06.2010 19:43
A A A Drukuj
Rolnicy, których gospodarstwa ucierpiały w czasie powodzi, są w bardzo trudnej sytuacji. Bez pomocy państwa sobie nie poradzą - uważa Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych
Izby rolnicze zapowiadają pomoc poszkodowanym rolnikom do sierpnia przyszłego roku. - W tym roku już nic nie zbiorą - mówi Szmulewicz i opowiada, że organizacja chce dostarczać poszkodowanym m.in. pasze i materiał siewny.

Dlatego izby rolnicze prowadzą zbiórkę pieniędzy i dary dla powodzian. Numer konta, na które można wpłacać pieniądze, to: 52 1930 1419 2300 0336 0080 0006. Izba wystąpiła także do organizacji COPA o pomoc europejskich rolników. - Mamy już pozytywny oddźwięk - mówi Szmulewicz. Jednak zdaniem prezesa taka pomoc nie wystarczy. - Poszkodowane gospodarstwa straciły płynność finansową. Niejedno z nich wpadnie w pułapkę następnych kredytów klęskowych. Dlatego bez pomocy państwa nie są w stanie sobie poradzić - przekonuje.

Podczas powodzi, jak przypomina minister rolnictwa Marek Sawicki, zostało poszkodowanych ponad 52 tys. gospodarstw. Teraz resort chce przesunąć środki w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i prowadzić nowe działania mające na celu wznowienie produkcji rolnej. Chodzi o m.in. zakup inwentarza, maszyn rolniczych. Jeśli Komisja Europejska wyrazi na to zgodę, rolnicy, których straty z powodu klęski żywiołowej wyniosły więcej niż 30 proc., mogliby ubiegać się o wsparcie do 300 tys. zł. - Może to być rozwiązanie wprowadzone na stałe do PROW - mówi Sawicki.

Poza tym w ramach programu przyjętego 1 czerwca przez Radę Ministrów, a uruchomionego 15 czerwca, poszkodowani otrzymują wsparcie wysokości 2 tys. zł w przypadku tych liczących do 5 ha i 4 tys. powyżej tego areału. Rolnicy mogą również ubiegać się o kredyty preferencyjne, a także odroczenie, rozłożenie na raty czy umorzenie płatności składek za dzierżawę gruntów od Agencji Nieruchomości Rolnych czy ubezpieczenia w KRUS.

Poza tym resort prowadzi ustalenia z BGŻ i bankami spółdzielczymi w sprawie przyjęcia elastycznej obsługi kredytów preferencyjnych. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa spłacałaby raty kredytów i odsetek w czasie, kiedy poszkodowany przez powódź rolnik nie miałby dochodów z produkcji.

Zdaniem Sawickiego powódź nie powinna mieć wpływu na krajowe zbiory. Jednak, jak zaznaczył, ciężko oszacować, jak będą wyglądać z powodu zmiennej pogody.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów