Biznes Ludzie Pieniądze

Szykuje się wojna gazoportów na polskim wybrzeżu

Andrzej Kublik
21.06.2010 , aktualizacja: 21.06.2010 20:51
A A A Drukuj
Jeszcze nie ruszyła budowa gazoportu w Świnoujściu, a już Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce postawić konkurenta w Zatoce Puckiej.
Terminal Promowy Świnoujście zajmuje się obsługą przewozów z Skandynawii
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Terminal Promowy Świnoujście zajmuje się obsługą przewozów z Skandynawii
Latem rozstrzygnie się, kto zarobi 3 mld zł za budowę w Świnoujściu pierwszego polskiego terminalu do odbioru skroplonego gazu LNG. Wczoraj w państwowej spółce Polskie LNG, która odpowiada za tę inwestycję, otwarto oferty ubiegających się o zlecenie. Najtańszą złożyło konsorcjum włoskiego koncernu Saipem i polskiego PBG, które chce zbudować gazoport za 2 mld 947 mln zł brutto. Włosi i PBG nieznacznie przebili koreańskie Daewoo wyceniające usługi na 3 mld 82 mln zł. Za to Koreańczycy dostaną dodatkowe punkty, bo liczą najtaniej za kluczowe instalacje terminalu.

Najwięcej - 3 mld 405 mln zł - za budowę chce konsorcjum francuskiego Sofregazu i polskiej firmy Polimex Mostostal.

- Do końca czerwca zweryfikujemy oferty i wybierzemy zwycięzcę. Jeśli nie będzie protestów, kontrakt z wybranym konsorcjum podpiszemy w połowie lipca. Jeśli jednak zostaną zgłoszone protesty, to trafią do arbitrażu i wtedy kontrakt podpiszemy pod koniec sierpnia - powiedział prezes Polskiego LNG Zbigniew Rapciak.

Budowa terminalu ma się zacząć we wrześniu, bo ma być oddany do użytku do lipca 2014 r. O poślizgach nie ma mowy. W drugiej połowie 2014 r. do Świnoujścia zawiną pierwsze statki ze skroplonym gazem, który przed rokiem PGNiG zamówiło w Katarze.

Terminal w Świnoujściu będzie mógł odbierać do 5 mld m sześc. gazu rocznie w postaci skroplonej. Po rozbudowie jego potencjał wzrośnie o 50 proc. Ale to odległa przyszłość. Na razie pewne są dostawy 1,5 mld m sześc. katarskiego gazu i terminal będzie pracować na pół gwizdka.

A jeśli ktoś zbuduje gazoport konkurencyjny dla szykowanego przez państwo w Świnoujściu?

- Nie ma teraz miejsca w Polsce na dwa terminale - powiedział "Gazecie" Jan Chadam, szef państwowej firmy gazociągowej Gaz-System, do której należy firma Polskie LNG.

Pomysł na taki konkurencyjny gazoport ma... PGNiG. Początkowo to ta właśnie firma miała budować terminal w Świnoujściu, ale dwa lata temu odstąpiła projekt państwowemu Gaz-Systemowi.

Jak się dowiedzieliśmy, PGNiG zamierza zbudować swój gazoport w Zatoce Puckiej, w pobliżu gminy Kosakowo. Byłaby to tzw. bojka, czyli pływający terminal do odbioru gazu ze statków na morzu. "Bojka" byłaby połączona rurą z lądem, gdzie znajdowałyby się instalacje zamieniające skroplony surowiec w gaz. Dodatkowo zaplanowano podmorską rurę z Trójmiasta - aż do rafinerii Lotosu. Formalnie terminal mógłby odbierać do 1,5 mld m sześc. gazu rocznie, ale według naszych rozmówców jego moce byłyby trzy razy większe.

W zeszłym tygodniu PGNiG zgłosiło się do Ministerstwa Gospodarki po dotacje na tę inwestycję z pieniędzy UE.

Resort gospodarki oględnie przyznaje, że zgłoszono trzy nowe projekty do rewidowanej listy inwestycji dotowanych z UE w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i środowisko". - Obecnie są one w trakcie oceny pod kątem kryteriów strategicznych oraz wykonalności w okresie programowania 2007-15 - stwierdziło Ministerstwo Gospodarki. O konkretach chce mówić po 2 lipca.

Dystansu nie kryje Ministerstwo Skarbu formalnie nadzorujące PGNiG. - Wiemy, że wniosek wpłynął do Ministerstwa Gospodarki. Ale teraz absolutnym priorytetem jest budowa terminalu LNG w Świnoujściu. Nie ma zgody na inwestycje, które zaszkodziłyby budowie terminalu w Świnoujściu lub obniżyły jego wartość - powiedział "Gazecie" wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski.

- Wnioskowaliśmy wstępnie o 370 mln zł dofinansowania - informuje "Gazetę" PGNiG. Koncern twierdzi, że terminal ma odbierać sprężony gaz CNG z Norwegii, ale przyznaje, że mógłby odbierać także skroplony gaz LNG z odpowiednio wyposażonych statków. Projekt ma "uzupełnić strategiczne inwestycje w dywersyfikację źródeł dostaw gazu" i stworzyć źródło dostaw gazu dla Trójmiasta od strony morza.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów