Biznes Ludzie Pieniądze

Górnicy będą protestować w obronie kopalni Halemba-Wirek

syl
22.06.2010 , aktualizacja: 22.06.2010 14:35
A A A Drukuj
Jutro ponad tysiąc górników będzie pikietować siedzibę Kompanii Węglowej w Katowicach przeciw groźbie zamknięcia kopalni w Rudzie Śląskiej
Inicjatorami manifestacji są związki zawodowe działające w kopalni Halemba-Wirek. Protest poparły górnicze centrale, więc przed siedzibą Kompanii Węglowej będą manifestować górnicy z różnych kopalń. Organizatorzy zapewniają, że będzie głośno, ale bezpiecznie, bez radykalnych działań.

Zarząd Kompanii przyznaje, że perspektywy przynoszącego potężne straty zakładu są analizowane. Rozwiązania mają znaleźć się w nowej strategii KW. - Trwają prace nad strategią spółki do 2015 r., dokument powinien być gotowy w ciągu kilku tygodni. Znajdzie się w nim również informacja dotycząca Halemby - mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii, zapewniając, że dotąd żadne decyzje w tej sprawie nie zostały podjęte.

Kopalnia w Rudzie Śląskiej zatrudnia 4,7 tys. osób. Wydobywa ok. 4,5 tys. ton węgla na dobę, podczas gdy średnie dobowe wydobycie w kopalniach Kompanii to ok. 10 tys. ton. W najlepszych kopalniach sięga nawet 18 tys. ton. W ubiegłym roku kopalnia Halemba-Wirek przyniosła 323 mln zł strat. W ciągu minionych siedmiu lat - 1,2 mld zł.

Według różnych wariantów, żeby udostępnić w Halembie nowe złoża węgla, potrzeba ok. 800 mln zł, a nawet 1,5 mld zł. Kopalnia musi zmienić kierunek eksploatacji, aby nie wydobywać węgla pod przebiegającą w pobliżu autostradą A4. Druga część kopalni, tzw. ruch Wirek, od roku jest w likwidacji. Kiedy ją rozpoczynano, żywotność Halemby oceniano jeszcze na kilkadziesiąt lat. Problemem jest także to, że w kopalni są najwyższe kategorie podziemnych zagrożeń.

- Niezależnie od tego, jaki wariant dla Halemby wskaże strategia, nikomu z załogi nie grozi utrata pracy - zapewnił Madej.

Możliwemu zamknięciu kopalni w formie tzw. uśpienia, czyli zamknięcia z zachowaniem możliwości powrotu do złóż w przyszłości, sprzeciwiają się związkowcy. Jutro zamierzają przekazać zarządowi plan ratunkowy. Zgodnie z nim kopalnia ma dalej pracować, a docelowo przynosić zyski. Jak tłumaczy Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce, potrzebne są przede wszystkim roboty inwestycyjne, a także dbałość o odpowiednie warunki sprzedaży węgla z Halemby.

Czerkawski zapowiedział, że górnicze centrale nie zgodzą się na restrukturyzację branży polegającą m.in. na zamykaniu kopalń. - Kopalnie powinny kończyć działalność jedynie w sytuacji, gdy kończą się tam złoża węgla - mówi.

Nową strategię KW będzie musiała zatwierdzić rada nadzorcza firmy, resort gospodarki, a nawet (na poziomie strategii dla całego sektora) rząd.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów