Do konkursu, któremu patronuje "Gazeta Wyborcza", zgłosiło się 970 osób. Każdy musiał napisać esej i przejść rozmowę kwalifikacyjną. - Wybraliśmy tylko cztery osoby, ale zwycięzcami są wszyscy. Bo wszyscy pokonali to, co w drodze na Harvard jest najtrudniejsze: lęk - powiedział Krzysztof Daniewski, prezydent klubu polskich absolwentów Uniwersytetu Harvarda, wręczając nagrody.
•
Aleksandra Tylewicz jest uczennicą Gimnazjum nr 1 w Zielonej Górze. Przyszłość wiąże z medycyną i biotechnologią. Harvard College to dla niej tylko wstęp, a cel to pomoc ludziom chorym na cukrzycę. Aleksandra
gra na gitarze, bywa na imprezach.
•
Oskar Kociał uczy się w Miejskim Gimnazjum nr 1 w Dębicy. Jego specjalizacje to fizyka i astronomia. Wygrał wiele konkursów, prowadził też prezentację na Uniwersytecie Rzeszowskim. Napisał esej o tacie, którego uważa za najlepszego nauczyciela.
•
Kamila Jóźwik z Lublina jest na trzecim roku biologii na Uniwersytecie Warszawskim. Uczestniczyła już w wielu projektach badawczych, m.in. w Oksfordzie i Cambridge. Teraz zajmuje się głównie stabilnością i naprawą DNA.
•
Paweł Woźniak skończył technikum w Zespole Szkół Elektronicznych w Zduńskiej Woli. Buduje pojazdy z napędem odnawialnym. Ogłoszenie o konkursie znalazł w numerze „Wiedzy i Życia”, który kupiła mu mama. Jak sam twierdzi - tylko dzięki temu wysłał zgłoszenie.
Więcej informacji o konkursie: www.harvardclubofpoland.org