Eurostat regularnie porównuje ceny około 500 podobnych produktów, m.in. żywnościowych, napojów, alkoholi i papierosów w 37 krajach europejskich. Na tej podstawie tworzy wskaźniki poziomu cen, gdzie 100 to poziom średni dla Unii Europejskiej.
W 2009 r. krajem o najniższym poziomie cen wśród badanych krajów była
Macedonia. Tam ceny żywności i napojów bezalkoholowych stanowiły zaledwie 52 proc. średniej unijnej. Wśród krajów UE najtańszym krajem była jednak
Polska. Według Eurostatu u nas ceny żywności i napojów bezalkoholowych były średnio o 36 proc. niższe niż w UE. Ceny mięsa sięgały u nas 56 proc. średniej unijnej, a mleka, serów i jajek - 63 proc. średniej unijnej. W przypadku cen żywności i napojów bezalkoholowych byliśmy nawet tańsi niż
Rumunia czy
Bułgaria.
Skąd takie niskie ceny w Polsce? Głównie z powodu słabego złotego w zeszłym roku. Według Narodowego Banku Polskiego euro w 2009 r. kosztowało średnio niemal 4,33 zł. Obecnie kurs euro jest o 20 groszy niższy. Dla obcokrajowców zarabiających np. w euro im słabszy
złoty, tym poziom cen w Polsce w przeliczeniu na euro jest niższy.
Wśród najdroższych krajów europejskich Eurostat wymienia m.in. Norwegię. Tam ceny żywności i napojów bezalkoholowych były w 2009 r. aż o 54 proc. wyższe niż średnio w UE. Nie warto też tam kupować alkoholu i papierosów, które są ponaddwukrotnie wyższe niż średnio w UE. Wśród krajów należących do Unii Europejskiej najwyższe ceny żywności i napojów bezalkoholowych są w Danii, Irlandii oraz Finlandii.