Biznes Ludzie Pieniądze

Balcerowicz: Komorowski daje szansę naprawy finansów publicznych

mapi, PAP
28.06.2010 , aktualizacja: 28.06.2010 14:38
A A A Drukuj
- Wynik wyborów wisi na włosku, a stawka jest ogromna. Obawiam się, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tej stawki - powiedział w poniedziałek prof. Leszek Balcerowicz. Jego zdaniem wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta to prawdopodobieństwo blokady naprawy finansów publicznych, Bronisław Komorowski zaś daje przynajmniej szansę na potrzebne działania
Prof. Leszek Balcerowicz - Wykładowca SGH, były
prezes NBP, były minister finansów i wicepremier. Dziś najbardziej znany polski ekonomista, ceniony za granicą. Zwolennik restrykcyjnej polityki pieniężnej i szybkiego przyjęcia euro. Spekulowano, że miał wpływ na wskazanie kandydatów do obecnej
RPP (wszedł do niej jego uczeń Andrzej Rzońca). Ekonomiści są jednak zdania, że nie będzie chciał drugi raz wejść do tej samej rzeki.
Fot. Wojciech Olkuśnik
Prof. Leszek Balcerowicz - Wykładowca SGH, były prezes NBP, były minister finansów i wicepremier. Dziś najbardziej znany polski ekonomista, ceniony za granicą. Zwolennik restrykcyjnej polityki pieniężnej i szybkiego przyjęcia euro. Spekulowano, że miał wpływ na wskazanie kandydatów do obecnej RPP (wszedł do niej jego uczeń Andrzej Rzońca). Ekonomiści są jednak zdania, że nie będzie chciał drugi raz wejść do tej samej rzeki.
- Potrzebujemy takich zmian, które spowodują, że gospodarka jeszcze bardziej się wzmocni, jeszcze więcej ludzi będzie pracować, będziemy wychodzić ze sfery zagrożenia ekonomicznego. Żeby to zrobić, potrzebne są ustawy. Jeśli nadal będzie trwała blokada ustaw na mocy prawa prezydenckiego, Polska będzie iść w strefę coraz większego ryzyka, za które wszyscy będziemy płacić. W przypadku Jarosława Kaczyńskiego mamy wysokie prawdopodobieństwo blokady naprawy finansów publicznych i naszej gospodarki. Drugim wariantem jest przynajmniej szansa - powiedział prof. Balcerowicz w czasie konferencji Global Finance Conference odbywającej się w Poznaniu.

Balcerowicz przyznał, że nie oglądał niedzielnej debaty Komorowskiego i Kaczyńskiego, dodał jednak, że nie można opierać swojego punktu widzenia na jednostkowym wydarzeniu. - Jak patrzę na strategię odnoszenia się do wyborców przez Jarosława Kaczyńskiego, to jest mnóstwo obietnic. "Święty mikołaj" o każdego się zatroszczy, każdemu będzie lepiej. Mamy też do czynienia z próbą otumaniania i straszenia ludzi straszakiem prywatyzacji służby zdrowia i próbą napuszczania jednych ludzi na drugich, np. ściany wschodniej na zachodnią - mówił były prezes NBP i dodawał, że kryzys gospodarczy w Europie był efektem nieodpowiedzialnego zwiększania wydatków. - To jest rezultat działania różnych "świętych mikołajów". Jak się głosuje na "świętych mikołajów", to się głosuje na katastrofę. To bardzo wyrazisty wniosek dla nas. Nie ma sensu głosować na katastrofę - powiedział Balcerowicz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    175 głosów