W poniedziałek resort skarbu zaprosił inwestorów do kupna 225 135 940 akcji Enei SA, stanowiących 51 proc. kapitału spółki.
- Nie weźmiemy udziału w negocjacjach dotyczących nabycia akcji Enei. W ubiegłym roku mieliśmy możliwość udziału w
prywatyzacji, ale nie byliśmy w stanie złożyć oferty, która sprostałaby oczekiwaniom - powiedziała Jarzębska cytowana przez "Parkiet".
W zeszłym roku RWE nie porozumiał się ze skarbem państwa. Natomiast szwedzki koncern Vattenfall, który obecnie posiada 18,67 proc. Enei, jeszcze nie podjął decyzji, czy będzie starał się zwiększyć swój udział w energetycznym koncernie.
- Do czasu złożenia wstępnych ofert jest jeszcze prawie miesiąc. Do tej chwili decyzja, czy Vattenfall złoży ofertę, na pewno zapadnie. Obecnie analizujemy sytuację, ale rozstrzygnięć jeszcze nie ma - powiedziała Ewa Pfutzner z biura prasowego Vattenfalla.
Potencjalnym inwestorom, którzy do 27 lipca zgłoszą zainteresowanie zakupem udziałów w Enei, zostanie udostępnione memorandum informacyjne zawierające podstawowe informacje o sytuacji prawnej i ekonomiczno-finansowej Enei.
Termin składania pisemnych odpowiedzi przez inwestorów, którzy odbiorą memoranda, upływa 28 lipca w południe. Odpowiedzi te powinny być sporządzone w języku polskim i angielskim. Należy je składać w dwóch egzemplarzach, w zapieczętowanych kopertach, w siedzibie resortu skarbu w
Warszawie.
Potencjalni inwestorzy zostaną poinformowani pisemnie do 16 sierpnia o decyzji ministra skarbu w sprawie rozpatrzenia złożonej odpowiedzi.
W wyniku negocjacji zostanie wybrany inwestor, z którym skarb państwa zawrze umowę zobowiązującą go do ogłoszenia wezwania do zapisywania się na akcje spółki, a skarb państwa do złożenia zapisu na sprzedaż papierów.
Skarb państwa ma obecnie 60,43 proc. akcji spółki, jednak 9,43 proc. stanowią akcje pracownicze.