"Z przykrością informujemy naszych słuchaczy, telewidzów, całą Rodzinę Radia Maryja, że w dniu 30 czerwca 2010 roku podjęliśmy decyzję o wypowiedzeniu Umowy o współpracy z firmą CenterNet SA w zakresie prowadzenia projektu telefonii komórkowej wRodzinie" - czytamy w komunikacie wywieszonym na stronach Radia Maryja.
Powód? Jak można przeczytać, chodzi o niedopełnienie przez operatora sieci - spółkę CenterNet ze stajni Romana Karkosika - warunków umowy. Przede wszystkim nie umożliwiono dostępu do mobilnego internetu, nie włączono roamingu międzynarodowego, usługi poczty głosowej, funkcji przesyłania MMS-ów. "Nie mogliśmy również uzyskać wiążącej daty wprowadzenia tzw. usług postpaidowych, czyli umów abonenckich" - czytamy w oświadczeniu.
Co na to CenterNet?
W oświadczeniu zarządu operatora czytamy m.in., że wydane przez Fundację Lux Veritatis oświadczenie o zakończeniu współpracy pomiędzy nią a CenterNetem jest niezgodne z prawdą i "świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd". Dlaczego? Otóż, jak twierdzi CenterNet, także on - tego samego dnia - wypowiedział umowę fundacji, gdyż nie wywiązywała się ona ze swoich obowiązków. Nie zbudowano m.in. zakładanej liczby punktów sprzedaży, a call center, na które operator przekazał 5 mln zł, nie wykorzystywało swoich możliwości. "Wielokrotnie zgłaszaliśmy Fundacji i pozostałym spółkom zaangażowanym w przedsięwzięcie zaniechania z ich strony, a tym samym niewywiązywanie się z zawartych umów. Jednocześnie zapraszaliśmy do rozmów w trosce o interes wszystkich użytkowników sieci wRodzinie i powodzenie wspólnego przedsięwzięcia" - czytamy w oświadczeniu operatora.
CenterNet przyznaje jednak, że sieć wRodzinie nie musi zniknąć. "Deklarujemy dalszą chęć współpracy z poszanowaniem interesów wszystkich zainteresowanych, ze szczególnym naciskiem na poszanowanie interesu ekonomicznego obydwu stron oraz w trosce o użytkowników" - pisze zarząd. I dodaje, że użytkownicy mogą bez zakłóceń korzystać z wykupionych usług.
Sieć wRodzinie wystartowała niemal rok temu - 11 lipca 2009 r., przy okazji corocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Społeczność, do której sieć wRodzinie chciała dotrzeć, szacuje się na ok. 2-4 mln osób. Byli to m.in. ludzie starsi, którzy przedtem nigdy nie używali komórki. Dlatego wraz ze starterem mogli kupić tani telefon z dużym wyświetlaczem dostosowanym do potrzeb osób starszych i słabowidzących.
Sieć odniosła spory sukces jak na operatora wirtualnego (nieposiadającego własnej infrastruktury) - startery wRodzinie kupiło 300 tys. osób, a jedna trzecia z nich przynajmniej raz doładowała konto (to tzw. użytkownicy aktywni i tylko ich uwzględnia się w statystykach).