Biznes Ludzie Pieniądze

Nadal będzie dochodzić do zmów cenowych

Krzysztof Bąk, kancelaria N&W
05.07.2010 , aktualizacja: 06.07.2010 13:35
A A A Drukuj
W Polsce nie ma dużej znajomości prawa konkurencji. Wielu przedsiębiorców nawet nie wie, że określone działanie jest niezgodne z prawem - mówi Krzysztof Bąk radca prawny z kancelarii Nowakowski i Wspólnicy, specjalista od prawa konkurencji

fot. Shutterstock
Duże przedsiębiorstwa korporacyjne mające oddziały w Polsce z reguły dobrze znają prawo konkurencji. Jeśli tam dochodzi do zmów cenowych raczej to nie jest kwestia nieświadomie źle skonstruowanej umowy. Za to w przypadku mniejszych, krajowych przedsiębiorstw zdarza się to dużo częściej.

Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć czy zmów cenowych będzie więcej czy mniej. Z jednej strony przedsiębiorcy słyszą o wysokich karach dla karteli, więc rośnie świadomość tego, co wolno a co nie. Z drugiej jednak strony sprzeczne z prawem porozumienia między konkurentami przynoszą im realne korzyści więc zdarza się, że konkurenci w sposób niejawny porozumiewają się i np. ustalają ceny. Przedsiębiorcy starają się pozostawiać jak najmniej śladów tego, że działają w porozumieniu. Rzadko się już zdarza, żeby takie zapisy można było znaleźć w umowie. Uczestnicy kartelu wolą ustalać ceny tak, żeby nie został ślad na piśmie lub w korespondencji mailowej. I później np. Prezes UOKiK-u będzie starał się to udowodnić dowodami pośrednimi, np. fakt spotkania za pomocą biletów lotniczych lub rachunku z restauracji.

Nadal będzie dochodzić do zmów cenowych. Chociażby dlatego, że nasz rynek jest częścią tego, co się dzieje w Europie. Tam prawo konkurencji obowiązuje znacznie dłużej, a mimo to duże kartele cały czas się tworzą, a Komisja Europejska je rozbija. To jest trochę tak jak wyścig zbrojeń.

not. syl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos