Ta optymistyczna informacja z rynku motoryzacyjnego została przedstawiona przez Stowarzyszenie Europejskich Biznesów (AEB) - organizację zrzeszającą europejskie firmy, które inwestują w Rosji. To kolejny dobry miesiąc dla rynku aut w Rosji - w maju sprzedaż skoczyła w skali roku aż o 31 proc. Ubiegły rok był w Rosji, ale też na całym świecie, najgorszy dla
motoryzacji - sprzedaż nowych aut drastycznie spadła z powodu kryzysu, silnie rosnącego
bezrobocia i kłopotów z udzielaniem kredytów konsumenckich przez banki. Obecny wzrost wynika z ożywienia gospodarczego w Rosji i programu "premia za złomowanie".
Program wystartował w marcu i okazał się wielkim sukcesem - kilka tygodni temu wartość rządowych subsydiów dla kierowców została zwiększona do 10,5 miliarda rubli, czyli ok. 339 mln dol. Zgodnie z programem każdy kierowca, który zechce pozbyć się swojego starego 10-letniego auta i kupić nowe, otrzyma od rządu premię w wysokości 50 tys. rubli. Jest tylko jeden warunek -
auto musi być wyprodukowane w Rosji. - Premie na pewno pomogły, ale nawet bez nich wzrost sprzedaży byłby duży. Producenci aut głośno mówią, że zapotrzebowanie jest większe niż możliwości produkcji - komentuje analityk Vladimir Bespalov z firmy brokerskiej VTB.
Jak donosi Reuters, na programie najmocniej skorzystał rosyjski AvtoVAZ produkujący auta marki Łada, który w 25 proc. należy do francuskiego Renault. Jeszcze rok temu głośno mówiło się o bankructwie tego koncernu, teraz jednak stanął na nogi.