W tej chwili Disney jest w trakcie rozmów z dwiema stronami: Ronem Tutorem, szefem jednej z największych w
USA firm budowlanych Sylmar, i firmą inwestycyjną Colony Capital. Wartość transakcji może sięgnąć od 600 do 700 mln dol. Żadna ze stron nie potwierdza tych informacji. Według źródeł agencji Reuters rozmowy mają się zakończyć w tym tygodniu.
To nie pierwsza próba sprzedaży wytwórni, jaką Disney podjął w tym roku. W maju Miramaxem zainteresowani byli bracia Harvey i Bob Weinsteinowie. To oni w 1979 r. założyli wytwórnię i ochrzcili ją nazwą powstałą z połączenia imion ich rodziców: Miriam i Max. W 1993 r. zdecydowali się jednak sprzedać firmę Disneyowi za 80 mln dol., pozostając jednak jej pracownikami aż do 2005 r. Zachowali też prawa do niektórych filmów. Kiedy Disney zażądał 625 mln dol., rozmowy upadły.
Jeszcze wcześniej Miramaxem zainteresowany był Ron Burkle, właściciel sieci supermarketów w Los Angeles. Te rozmowy również zakończyły się porażką.
Miramax jest właścicielem praw do ok. 600 filmów. W ostatnich latach Disney zainwestował w nią prawie 1 mld dol.