Ryanair ogłosił, że w sezonie zimowym obetnie 15 proc. swoich lotów z lotniska w macierzystym Dublinie i przeniesie większą liczbę połączeń do krajów, gdzie opłaty lotniskowe i wszelkiego rodzaju podatki nie są aż tak wysokie
W głównej bazie Ryanaira będzie mniej samolotów (12 zamiast 14), a sam przewoźnik będzie w ciągu tygodnia wykonywał o 150 lotów mniej. Jak czytamy w komunikacie przewoźnika, samoloty będą przetransportowane do baz w innych krajach UE, gdzie opłaty lotniskowe i specjalne podatki turystyczne zostały zmniejszone lub nawet całkowicie zlikwidowane. - Wprowadzanie nowych opłat i podnoszenie innych powoduje, że z roku na rok do Irlandii przybywa coraz mniej turystów - głosi komunikat.
Ryanair ogłosił już w czerwcu, że z tego samego powodu zredukuje zimą liczbę połączeń z Wielkiej Brytanii o 16 proc.
- Irlandia i Wielka Brytania to jedyne kraje europejskie, które mają podatki turystyczne - powiedział w czwartek prezes Ryanaira Michael O'Leary na konferencji prasowej.