Biznes Ludzie Pieniądze

Pawlak: Państwo powinno zachować kontrolę nad Lotosem

mapi, Reuters
08.07.2010 , aktualizacja: 08.07.2010 16:54
A A A Drukuj
Dalsza prywatyzacja gdańskiej Grupy Lotos SA jest możliwa, ale tylko wtedy, jeśli skarb państwa zachowa w swoich rękach pakiet kontrolny, czyli przynajmniej 33 proc. akcji spółki - uważa wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. - Lotos jest strategicznym aktywem z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski - dodał
Resort skarbu obecnie ma 53 proc. udziałów w Grupie Lotos, jednak Pawlak zapowiedział, że możliwa jest zmiana programu dla sektora naftowego i sprzedaż części akcji spółki. - Lotos ma dość ważne znaczenie w całym systemie ze względu na swoje położenie geograficzne z punktu widzenia dostaw ropy. Dalsza prywatyzacja Lotosu jest możliwa, ale przy zachowaniu kontroli korporacyjnej, czyli przynajmniej 33 proc. akcji. Często nie patrzy się na konsekwencje poszczególnych decyzji prywatyzacyjnych, a w pewnych przypadkach wymaga to jednak oceny wykraczających poza jeden rok budżetowy - powiedział Pawlak.

Ministerstwo Skarbu Państwa, które nadzoruje procesy prywatyzacyjne informowało wcześniej, że myśli o prywatyzacji Lotosu i rozważa nawet scenariusz całkowitego wyjścia państwa z gdańskiej spółki. Za pozyskaniem inwestora strategicznego opowiada się też zarząd gdańskiej spółki.

Aby skarb państwa mógł zejść poniżej 50 proc. akcji, w Lotosie potrzebna jest zmiana rządowego programu dla sektora naftowego, co leży w gestii Ministerstwa Gospodarki. Lotos jest wyceniany przez warszawską giełdę na 3,8 mld zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów