Biznes Ludzie Pieniądze

Cyfrowa telewizja czeka na ogłoszenia

Vadim Makarenko
08.07.2010 , aktualizacja: 08.07.2010 20:52
A A A Drukuj
Rządowe Centrum Legislacji zwleka z publikacją ogłoszeń konkursów na telewizyjne częstotliwości cyfrowe. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji alarmuje, że może to opóźnić i tak opóźnioną już cyfryzację.
Trzy ogłoszenia "O możliwości uzyskania koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego" z 11 czerwca wpłynęły do RCL 14 czerwca. Tego samego dnia pełniący wówczas obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski odrzucił sprawozdanie Rady i ostatecznie przypieczętował jej los (ponieważ wcześniej sprawozdanie odrzuciły Sejm i Senat, Rada zostanie rozwiązana). Jednak jego decyzja nie miała wpływu na ważność dokumentów przesłanych przez Radę. RCL odmówiło publikacji, bo - jak stwierdziło - w ogłoszeniach zabrakło kontrasygnaty Anny Streżyńskiej, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

KRRiT prowadzi wraz z Urzędem przygotowania do przejścia na naziemną telewizję cyfrową. Zgodnie z założeniami do projektu ustawy o naziemnej telewizji cyfrowej, jakie przyjął rząd, trzy miejsca w pierwszym pakiecie kanałów cyfrowych (tzw. multipleksie) ma dostać TVP (do 31 lipca 2013 r.), a na pozostałe cztery Rada ma ogłosić konkurs. Drugi multipleks mają zająć stacje komercyjne (Polsat, TVN, TV 4 oraz TV Puls), które już otrzymały koncesje na nadawanie cyfrowe od KRRiT, a cały trzeci - TVP. Każda ze stacji komercyjnych ma umieścić w drugim multipleksie dodatkowo po jednym własnym kanale tematycznym. Konkursy na te cztery kanały są formalnością, ale bez niej nie da się uruchomić drugiego multipleksu.

- Najpierw RCL napisało na naszych ogłoszeniach: "do publikacji 16 czerwca". Następnie to wszystko przekreśliło i odesłało nam z adnotacją, że w dokumentach brakuje podpisu szefowej UKE. To dziwne, bo kierujemy do nich ogłoszenia od 15 lat i nigdy nie było takiego problemu - zaznacza Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT. - Dostałem to w środę w tym tygodniu i od razu im odpisałem, dodając pismo z 1 czerwca, w którym uzgadniamy z UKE tryb i szczegóły konkursów. Teraz czekamy na publikację. Nie wiem, na jakiej podstawie RCL przetrzymuje ogłoszenia przez miesiąc.

Szef Rady szacuje, że gdyby ogłoszenia ukazały się w "Monitorze Polskim" w najbliższych dniach, to rozstrzygnąć konkursy mógłby już nowy skład KRRiT nie wcześniej niż w drugiej połowie września. Kolejne trzy miesiące zajmująca się transmisją sygnału telewizyjnego spółka TP Emitel będzie potrzebowała na sprowadzenie i instalację nadajników cyfrowych. - Ich montaż w grudniu na niektórych obiektach nie będzie możliwy z uwagi na pogodę - mówi Przemysław Kurczewski, prezes TP Emitel. Oznacza to, że infrastruktura nadawcza dla naziemnej telewizji cyfrowej byłaby gotowa dopiero na wiosnę przyszłego roku.

Tymczasem stacje telewizyjne już zapłaciły za koncesje cyfrowe i chciałyby przystąpić do inwestycji i podpisać ostateczną umowę z TP Emitel. - Mamy jedynie wynegocjowane warunki współpracy, ale nie możemy ruszyć z zakupem sprzętu bez kontraktu - wyjaśnia Kurczewski. A nadawcy nie mogą go podpisać bez cyfrowych koncesji dla swoich kanałów tematycznych. - Każdy dzień opóźnienia może oznaczać straty po stronie stacji - ostrzega Kołodziejski.

Dlaczego RCL zwleka z publikacją ogłoszeń? - Nikt nie zwleka. Rada została poproszona o uzupełnienie i je nam wysłała. Skoro to zrobiła, to widocznie nasza prośba nie była taka bezzasadna - usłyszeliśmy w kancelarii Centrum. Z prezesem RCL Maciejem Berkiem nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Zgodnie z planem analogowe nadajniki telewizyjne mają w Polsce zamilknąć z końcem lipca 2013 r.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów