Ze względu na problemy w strefie euro wywołane greckim kryzysem Czechy na razie odkładają plany wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty - przyznał nowy szef czeskiego banku centralnego Miroslav Singer. W rozmowie z dziennikiem "Wall Street Journal" Singer powiedział, że nie jest nawet w stanie podać przybliżonej daty wstąpienia Czech do wspólnej waluty.
Szybkie wejście do euro jest niemożliwe także z innego powodu: Czechy podobnie jak inne kraje regionu (także Polska) borykają się ze zbyt dużym deficytem budżetowym.