Firma Polskie LNG wybrała pod koniec czerwca generalnego realizatora inwestycji terminalu LNG w Świnoujściu. Postępowanie wygrało konsorcjum firm z Włoch, Kanady, Francji i Polski. Złożyło ono najkorzystniejszą ofertę, z najniższą ceną brutto wysokości 3 mld zł.
Według rządu budowa terminalu LNG to strategiczna inwestycja dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. W czasie konferencji Minister Skarbu Aleksander Grad powiedział, że terminal do odbioru gazu skroplonego w Świnoujściu będzie miał wpływ na rynek gazu w bliskim sąsiedztwie Polski.
- Budujemy pierwszy terminal w basenie Morza Bałtyckiego. To bardzo ważne wydarzenie dla naszej gospodarki i naszego bezpieczeństwa energetycznego. Projekt zwiększa bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju i ma wpływ na rynek gazu w naszym bliskim sąsiedztwie - powiedział. Dodał, że nie byłoby tej umowy, gdyby nie zawarty w połowie ubiegłego roku kontrakt na dostawy gazu z Katarem.
Rozpoczęcie budowy terminalu gazu skroplonego jest planowane we wrześniu. Zdolność przeładunkowa gazoportu w Świnoujściu ma wynosić 5 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego rocznie, z możliwością zwiększenia do 7,5 mld m sześc. LNG rocznie.
Firmy wchodzące w skład zwycięskiego konsorcjum posiadają doświadczenie zdobyte przy budowie kilkunastu terminali LNG na świecie, w tym m.in. Freeport (
USA).
Procedura wyboru generalnego realizatora inwestycji rozpoczęła się 6 sierpnia 2009 r., a pod koniec września wpłynęło już osiem wniosków od podmiotów obejmujących w sumie 25 firm z dziewięciu krajów. Na ich podstawie pod koniec 2009 r. trzy konsorcja zostały zakwalifikowane do etapu finałowego.