Biznes Ludzie Pieniądze

NIK: Państwowe firmy poligraficzne straciły 90 mln zł

Konrad Niklewicz
15.07.2010 , aktualizacja: 14.07.2010 20:13
A A A Drukuj
NIK: Brak prywatyzacji i fatalne zarządzanie w należących do państwa spółkach poligraficznych doprowadziły do strat
W zakładach Graficznych
Fot. Wojciech Druszcz / AG
W zakładach Graficznych "Dom Słowa Polskiego" wydrukowano pierwszy numer "Gazety"
To już kolejny raz, gdy NIK skontrolowała spółki należące do skarbu państwa i doszła do wniosku, że wstrzymywanie prywatyzacji skończyło się finansową klęską zarówno dla państwa, jak i dla pracowników niesprywatyzowanych przedsiębiorstw.

Tym razem Izba prześwietliła państwowe zakłady poligraficzne. Kolejne rządy w latach 2005-09 zamroziły prywatyzację takich przedsiębiorstw jak np. Zakłady Graficzne "Dom Słowa Polskiego" w Warszawie, Rzeszowskie Zakłady Graficzne albo Białostockie Zakłady Graficzne. Firm nie próbowano sprzedać, choć ich sytuacja finansowa pogarszała się z roku na rok. - W 2009 r. żadna kontrolowana spółka, z wyjątkiem jednej (Olsztyńskie Zakłady Graficzne), nie była rentowna - mówi Jacek Jezierski, prezes NIK. - Koszty wynagrodzeń i świadczeń na rzecz pracowników czasami przekraczały wartość przychodów ze sprzedaży usług.

Państwowe spółki na każdym froncie przegrywały konkurencję z prywatnymi drukarniami. NIK odnotowała, że wydajność pracy liczona na jednego zatrudnionego była w skontrolowanych zakładach nawet trzykrotnie niższa od średniej w całym sektorze poligraficznym.

Podejmowane przez państwowego właściciela próby naprawy sytuacji kończyły się jeszcze gorszymi kłopotami. - Przedsiębiorstwa próbowały poprawiać swoją sytuację poprzez sprzedaż części należących do nich nieruchomości. Ale robiły to po znacznie zaniżonych cenach lub dokonywały nieopłacalnych wymian - relacjonuje Jezierski. - Tak było np. w Rzeszowskich Zakładach Graficznych, gdzie przez szereg operacji dokonano zamiany nieruchomości na używane urządzenie poligraficzne. Wartość tego urządzenia była jednak o 50 tys. zł niższa od samych tylko rocznych wpływów z czynszu płaconego wcześniej przez inwestora za wynajem tych nieruchomości - wylicza szef NIK.

Zdaniem Izby kolejni ministrowie skarbu nie interweniowali, gdy ze spółek pod ich nadzorem był wyprowadzany majątek. Przykładowo w latach 2005-07 [gdy rządził PiS] do MSP wpłynęły cztery skargi zawierające sygnały o wyprowadzaniu majątku z RZG SA. Bez efektu. - Urzędnicy ograniczyli swoje działania jedynie do zadawania pytań radzie nadzorczej lub zarządowi i bez sprawdzenia sytuacji akceptowali wyjaśnienia. W tym czasie z rzeszowskiego zakładu wyprowadzono wielomilionowy majątek - podkreśla Jezierski.

Część spółek poligraficznych doprowadzono do tak katastrofalnego stanu, że teraz musi być zlikwidowana. W 2009 r. wartość kapitałów własnych ZG DSP SA wynosiła... minus 8 mln zł, zaś ciążące na spółce zobowiązania przekroczyły 20 mln zł. 23 kwietnia minister skarbu Aleksander Grad musiał więc wydać wyrok śmierci na tę spółkę (w której m.in. drukowano pierwsze wydania "Gazety Wyborczej") - podpisał decyzję o jej likwidacji. Po znanym niegdyś zakładzie pozostanie tylko działka w centrum Warszawy.

NIK podsumowuje - na skutek niegospodarnych działań osób zarządzających zakładami poligraficznymi majątek tych zakładów został zredukowany o ponad 90 mln zł.

Ministerstwo Skarbu nie kwestionuje raportu NIK. Ale zapewnia, że teraz - po latach zastoju - próbuje sprywatyzować kulejącą branżę. - Od 2008 r. do dziś podjęliśmy próby prywatyzacji w ośmiu spółkach, m.in. w PW Rzeczpospolita, Bellonie czy Olsztyńskich Zakładach Graficznych, ale ze względu na niesatysfakcjonujące warunki cenowe, które proponowali inwestorzy, nie zdecydowaliśmy się na sprzedaż - mówi Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

Tam, gdzie prywatyzacja jeszcze się nie zaczęła, MSP próbuje spółki restrukturyzować. - Ale ona się wiąże z wysokimi kosztami. A poza tym często spotyka się z niezrozumieniem potrzeby ograniczenia zatrudnienia - podkreśla Wewiór.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów